Zielone światło dla RB Lipsk w LM problemem dla LFC

Niemieckie media sportowe informują, że wicemistrz Niemiec RB Lipsk ma otrzymać od UEFA zielone światło na grę w Lidze Mistrzów. Może to skomplikować sprawę Liverpoolowi, który stara się ściągnąć na Anfield pomocnika RB Lipsk, Naby’ego Keitę.

Gwinejczyk jest wysoko na liście życzeń Jürgena Kloppa, a minimalna kwota, jaką trzeba wyłożyć za zawodnika to 50 milionów Euro.

Pomimo ukończenia ligi tuż za Bayernem Monachium, szanse na grę RB Lipsk w Lidze Mistrzów nie były jasne z powodu właściciela drużyny z Lipska, koncernu produkującego napój energetyczny Red Bull, który również jest właścicielem mistrza Austrii, Red Bull Salzburg.

Według regulaminu UEFA w jednych rozgrywkach europejskich nie mogą grać dwie drużyny posiadające tego samego właściciela, a Lipsk musiałby ustąpić miejsca Austriakom z powodu ukończenia potyczek ligowych na wyższej pozycji.

Wydawało się, że Liverpool skorzysta na tym punkcie regulaminu i ściągnie Keitę do siebie, gdyby niemiecki klub nie otrzymał zgody na grę w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

UEFA podjęła jednak decyzję i pozwoli na grę w Champions League zarówno RB Lipsk jak i klubowi z Salzburga.

Po przeprowadzonym śledztwie przez UEFĘ i Organu Kontrolującego Finanse Klubowe (CFCB) w oświadczeniu czytamy, że nie doszło do złamania Artykułu 5 i oba kluby zostaną dopuszczone do rozgrywek Champions League 2017-18.

CFCB będzie monitorować oba klubu, aby upewnić się, że obowiązujące zasady będą respektowane. Oznacza to, że ambicje i szanse Liverpoolu na ściągnięcie gwinejskiego pomocnika spadły do niemal do zera.

By | 2017-06-20T19:32:56+00:00 Czerwiec 20th, 2017|Sezon ogórkowy|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz