W Evertonie po staremu. Co z tym Lukaku?

Interesujące informacje docierają do nas od rana z północno-zachodniej Anglii. Gazeta Liverpool ECHO informuje, powołując się na newsy z Daily Star, że Chelsea porzuciła próby ściągnięcia Alvaro Moraty z jednego powodu – mistrzowie Anglii dogadali się z Romelu Lukaku w sprawie warunków indywidualnego kontraktu.

Wszyscy dookoła wiedzą, że gwiazdor Evertonu chce opuścić niebieską część Merseyside i nie miałby nic przeciwko, by ponownie przywdziać trykot Chelsea. W tym wszystkim jest tylko jeden szkopuł. Całkiem duży. Otóż Roman Abramowicz nie zamierza wysupłać ze swojej sakiewki rekordowej kwoty 100 milionów funtów, jakiej domaga się za Belga Everton.

W tej całej sytuacji nasuwają się dwa pytania: czy Lukaku, który chce odejść z Evertonu, ma na tyle silną osobowość, by wymusić ten transfer? Oraz drugie, które może sprawić problemy londyńczykom. Jeżeli Daily Star ma rację i Romelu Lukaku uzgodnił warunki kontraktu z Chelsea, a kluby nie prowadziły oficjalnych negocjacji, czy nie podchodzi to pod podobny paragraf, jak niedawna sprawa potencjalnego transferu Virgila Van Dijka do Liverpoolu? Jeżeli Everton nie uzgodnił kwoty i nie pozwolił zawodnikowi na rozmowy z Chelsea, to nie mamy wątpliwości, że niebieska strona Merseyside powinna postawić się w podobny sposób, jak zrobił to Southampton z The Reds.

Co z tego wyniknie, dowiemy się w ciągu kilku kolejnych dni. Niemniej jednak, okienko transferowe dopiero nabiera rumieńców.

By | 2017-06-20T11:40:49+00:00 Czerwiec 20th, 2017|Sezon ogórkowy|0 komentarzy

About the Author:

Pretendent do zawodu dziennikarza. Tłumacz angielskiej biografii Jurka Dudka, niespełniony bramkarz i książkoholik. Zdarzyło mi się też podnieść do góry Puchar Europy.

Zostaw komentarz