Nein dla Aubemayanga w Anglii

Wygląda na to, że kolejny gorący kąsek tegorocznego okienka transferowego nie zmieni swojego pracodawcy w lecie. Źródła w Niemczech donoszą, że Pierre-Emerick Aubameyang pozostanie w Dortmundzie na kolejny sezon po tym, jak chińskie Tianjin Quanjian wycofał się ze starań o podpis gabońskiego napastnika.

Według różnych doniesień Aubameyangiem interesował się również Manchester City, a francuska gazeta Le Parisien po tym, jak nie wypaliły przenosiny Gabończyka do Paris Saint-Germain, zasugerowała, że Liverpool przygotowuje ofertę za napastnika Borussi Dortmund.

Pomimo ukończenia ligi w pierwszej czwórce, problemem The Reds jest brak klasowego (i zdrowego!) napastnika, który gwarantowałby minimum 15 goli w sezonie. Jeśli przyjrzymy się statystykom Aubemayanga od momentu transferu do Borussi (85 goli w 128 występach) oraz jego szybkości i naturalnemu instynktowi do znajdywania się w polu karnym tam, gdzie powinien być, to transfer gabońskiego napastnika byłby dla The Reds strzałem w dziesiątkę.

Le Parisien informuje, że potrzebne jest minimum 70 milionów funtów, by zapewnić sobie usługi Aubemayanga. Od razu nasuwa się zasadnicze pytanie: czy Liverpool jest skłonny wyłożyć taką sumę? Patrząc na reakcje angielskich fanów po tych informacjach, nic nie stoi na przeszkodzie, jednak ich optymizm może zostać szybko storpedowany biorąc pod uwagę ostatnie niezbyt udane działania włodarzy The Reds na rynku transferowym.

By | 2017-06-19T15:18:27+00:00 Czerwiec 19th, 2017|Sezon ogórkowy|0 komentarzy

O autorze:

Pretendent do zawodu dziennikarza. Tłumacz angielskiej biografii Jurka Dudka, niespełniony bramkarz i książkoholik. Zdarzyło mi się też podnieść do góry Puchar Europy.

Dodaj komentarz