Poranny przegląd prasy (19.03.2017)

Działo się wczoraj sporo, ale nie mogło być inaczej, także bez przydługiego wstępu od razu zaczynamy nasz przegląd.

Na the Hawthorns WBA pokonał Arsenal 3-1. Kuriozalna sytuacja z tymi samolotami? Na jednym transparent ze słowami poparcia dla Wengera. Na drugim żądanie, aby zarząd nie oferował mu nowego kontraktu. Jeżeli chcecie posłuchać, co sądzą o grze Kanonierów kibice to polecam Arsenal Fun TV, którego w ostatnich tygodniach jestem wielkim fanem. Jeżeli chodzi o samą drużynę to jest to czwarta porażka w pięciu ostatnich meczach. Top 4 ucieka, a w tym meczu Arsenal stracił Sancheza, który doznał groźnie wyglądającej kontuzji kostki.

„On nie powinien w ogóle wychodzić na boisko w drugiej połowie, ale strasznie nalegał, żeby zagrać. Koniec końców musiałem go ściągnąć, kiedy widziałem, że cierpi. Nie wiem, czy będzie mógł grać w meczu reprezentacji. Jeżeli to tylko stłuczenie to może zagrać. Na pierwszy rzut oka wygląda to na coś poważniejszego” – powiedział zaraz po meczu Francuz.

Niemniej istotną wiadomością jest odpowiedź na pytanie dziennikarzy, co do przyszłości menedżera the Gunners. „Wiem już, co zamierzam zrobić. Dowiecie się wkrótce. W tej chwili muszę się skupić na przegranym meczu, bo to zdecydowanie bardziej istotne niż moja przyszłość” – skomentował sytuację na temat pracy w kolejnym sezonie. Według prasy, podczas przerwy reprezentacyjnej Wenger potwierdzi swoje odejście z Arsenalu.

Chelsea wygrywa w Stoke 2-1 i pewnie zmierza po tytuł. „Na tym etapie sezonu nie ma łatwych meczów. Drużyny są dobrze przygotowane fizycznie i musisz być przygotowany na trudną walkę. Kiedy było 1-1 cały czas wierzyłem, że możemy wygrać. Kontrolowaliśmy grę i byliśmy cierpliwi. Musimy grać w podobnym stylu do końca sezonu. Aby wygrać tytuł potrzebujemy 21 punktów. To było jedno z ważniejszych zwycięstw, jeśli chodzi o końcowy sukces” – tyle Antonio Conte po trudnym meczu w Stoke. Zwycięstwo to było o tyle istotne, że odniesione bez swojego lidera i najlepszego zawodnika Edena Hazarda, który w ostatniej chwili wyleciał ze składu.

Leicester City wygrali swoje pierwsze wyjazdowe spotkanie od 11 miesięcy. Po kapitalnym meczu z w Champions League i awansie do kolejnej rundy, drużyna oddala się od strefy spadkowej. Craig Shakespeare wygląda na cudotwórcę.

Z kolei West Ham po porażce 2-3 z Lisami pokazuje, że aklimatyzacja na Stadionie Olimpijskim przebiega bardzo powoli.

Everton zdemolował Hull. Kolejne dwie bramki dołożył Lukaku. „W życiu musisz mieć nadzieję. Kibice kochają Lukaku. Tak naprawdę każdy go tu kocha. Zrobimy wszystko, aby przekonać go, że warto grać na Goodison Park. Ostateczna decyzja należy jednak do niego” – tyle Ronald Koeman na temat kontraktu i przyszłości Belga.

Odpaliło również Crystal Palce Big Sama. Bramkę samobójczą strzelił w tym meczu Troy Deeney, najlepszy strzelec Watfordu. Trzecie zwycięstwo z rzędu zbliża drużynę z południowego Londynu do magicznej granicy 40. punktów, która daje utrzymanie. Tragicznie wygląda sytuacja Sunderlandu, który ma coraz mniejsze szanse na pozostanie w lidze po remisie z Burnley. Bournemouth po stosunkowo łatwym zwycięstwie na Swansea ma 33 punkty i może powoli myśleć o kolejnym sezonie. Dzisiaj nie ma meczu bez stawki. Boro z tymczasowym managerem będzie grało o życie z Manchesterem United, zmęczonym i osłabionym, ale wciąż walczącym o top 4. Tottenham podejmuje Southampton i musi punktować, wykorzystując straty punktów rywali, do których na pewno dojdzie na Etihad, gdzie drużyna Pepa zmierzy się genialnie punktującymi przeciwko najlepszym w lidze ludziom Jurgena Kloppa, którzy zamierzają zabrać trzy punktu na Anfield.

Michail Antonio najprawdopodobniej nie zagra w zbliżających się meczach reprezentacji Anglii. Skrzydłowy West Hamu po meczu zgłosił kontuzję. Dograł mecz do końca, ale sztab medyczny nie pozostawił złudzeń. Zawodnik będzie wyłączony z treningu na około dwa tygodnie.

Joe Hart zawalił dwie bramki w meczu Torino z Interem i włoska prasa nie pozostawiła na nim suchej nitki. Jeden z tych występów, którym wielu do siebie nie przekona.

Arsenal, Tottenham i Chelsea są zainteresowane pozyskaniem Rossa Barkleya z Evertonu, jeżeli klub zdecyduje się na sprzedaż swojego pomocnika latem. Klub z Goodison Park zaproponował mu kontrakt, ale gracz Evertonu zwleka z podpisem. (Mirror)

Luke Shaw chce po sezonie opuścić Old Trafford. Chodzi oczywiście o grzanie ławy, z czym młody Anglik nie może się pogodzić. Zainteresowanych nie brakuje. Mówi się o Stoke, Newcastle i Crystal Palace. (TalkSport)

Romelu Lukaku dostanie pozwolenie na odejście z Evertonu na warunkach uzgodnionych przed sezonem. Klub przystał na nie, gdyby drużynie Koemana nie udało zakwalifikować się do Champions League, a to jak wiemy jest już w zasadzie niemożliwe. Już wtedy mówiło się o transferze do Chelsea i teraz mówi się jeszcze więcej. (BBC 5)

Pep wciąż szuka bramkarza. Tym razem mówi się o zawodniku Benfiki Edersonie. (Record)

Obronę klubu z Etihad może wzmocnić Leonardo Bonucci z Juve. Ten według włoskiej prasy popadł w konflikt z trenerem Juve. (TalkSport)

Gabriel Jesus ma być gotowy do gry na mecz półfinału Pucharu Anglii z Arsenalem. (Sun)

Przełożone derby Manchesteru mają być rozegrane 27 kwietnia. (Daily Mail)

Tiemoue Bakayoko został powołany do reprezentacji Francji za kontuzjowanego Pogbę. Zawodnikiem po kapitalnym dwumeczu z City interesuje się Arsenal i Manchester United (L’Equipe)

Dobrego dnia!

By | 2017-04-21T11:55:40+00:00 Marzec 19th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz