Poranny przegląd prasy (4.03.2017)

Wraca Premier League i możemy być pewni, że walka będzie szła “na noże”. Bardzo ważne mecze w Leicester i Swansea, istotny dla układu tabeli mecz na Anfield. Możemy już zacierać ręce. Wpierw jednak zaczynamy przegląd.

Wszyscy mówią o Hodgsonie, a tymczasem Craig Shakespeare jest umówiony na spotkanie z szefem w przyszłym tygodniu, aby porozmawiać o pracy na stałe. Jak sam przyznał, w tygodniu spotkał się z właścicielem, ale sprawa jego kontraktu nie była omawiana – “Ja jestem w klubie, aby wykonywać polecenia ludzi, którzy mi płacą. W tej chwili obie strony są zadowolone, jak zmienia się sytuacja w drużynie. Jestem trenerem i w razie czego jestem gotowy” – powiedział tymczasowy opiekun mistrzów Anglii.

Piątkowe konferencje zawsze przynoszą kilka ciekawych wypowiedzi. Jurgen Klopp wie doskonale, że tak punktujący Liverpool nie ma prawa znaleźć się w top 4 – “Nie myślcie, że ja potrafię się tylko śmiać jak szalony. Jestem zwyczajnym człowiekiem. Mojej drużynie brakuje stabilności formy i nie ignoruję tego. Nie jestem klaunem, nawet jeśli ludzie myślą, że nim jestem. Nie chodzi o dobre samopoczucie, a o reagowanie na problemy, które mamy. Wielu zarzuca nam w ostatnich tygodniach, że nie gramy fizycznie. Nie zalecam moim piłkarzom, aby faulowali częściej, czy mocniej przerywali akcje. Nie ma to dla mnie sensu. Pokazywanie przewagi fizycznej rywalowi nic nie zmieni. Wygrywa się umiejętnościami”. Prawda jest taka, że The Reds tracą punkty z ekipami, który grają prosty i właśnie fizyczny futbol. Na boiskach tych słabszych ekip wygrywa się tytuły.

Jose też miał wczoraj swoje kilka minut. Zapewniał, że Zlatan zostanie i chce, aby w składzie na przyszły sezon znalazł się Rooney. Mówił też, że na Old Trafford trafi kilku zawodników, którzy wprowadzą drużynę na wyższy poziom. Oczywiście jest to jasny przekaz dla kibiców – United w kolejnym sezonie będą grać o tytuł. Luke Shaw po wyleczeniu kontuzji grzeje ławę, więc dziennikarze zapytali też o jego przyszłość. “W naszej drużynie Blind, Darmian, Rojo i Shaw mogą grać na lewej stronie obrony. To różni gracze i każdy ma coś do zaoferowania. Jeżeli zapytacie, kto ma potencjał, żeby w przyszłości stać się najlepszym zawodnikiem na tej pozycji, powiem – Luke Shaw. Ze względu na wiek i doświadczenie musi ciężko pracować. To właśnie próbuje robić” – skomentował sytuację obrońcy Portugalczyk.

Pojawiły się spekulacje, że Benteke ma dość Crystal Palace i chce odejść. W prasie pojawiły się zdjęcia wkurzonego zawodnika podczas jednego z meczów i mamy historię. Big Sam ma to do siebie, że w takich sprawach działa stanowczo, żeby nie było wątpliwości, kto podejmuje decyzje – “On ma 5-letni kontrakt i to my mu będziemy mówić, co ma robić. Jest naszym graczem i nie ma możliwości dyktowania nam czegokolwiek. Zaakceptował warunki kontraktu i dla mnie kończy to temat. Każda opcja jest możliwa, ale to klub ma decydujące zdanie”. Belg nie jest ostatnio w najlepszej formie, podobnie jak cała drużyna. Pozyskany za 27 mln funtów napastnik strzelił jedną bramkę w ostatnich 11 spotkaniach.

Pep Guardiola wkurzył się wczoraj, kiedy kolejny dziennikarz zapytał o Aguero. Na każdej konferencji pada kilka pytań o Argentyńczyka i zupełnie szczerze to nie wiem, jak Hiszpan ma na nie odpowiadać. Logicznym jest, że teraz nic się nie wydarzy, a kolejne decyzje będą podjęte po sezonie.

Ciekawe wieści płyną z FA. Otóż federacja chce przetestować powtórki video podczas przyszłorocznej edycji FA Cup. Jeszcze ciekawiej zmiany mogą wyglądać w niższych ligach. Padły propozycje zmian powrotnych i “ławki kar”, kiedy zawodnik za przewinienie będzie musiał opuścić boisko, ale będzie mógł na nie wrócić. Wszystko jest w fazie konsultacji, ale widać, że zmierza to w dobrą stronę.

Wood strzelił dwie bramki, a Leeds pokonało drużynę Zoli w Birmingham. Włoch tylko na chwilę złapał tlen. Już dzisiaj znowu pojawiają się spekulacje o jego zwolnieniu. Drużyna Monka robi swoje i buduje formę na play-offy.

Massimiliano Allegri, Thomas Tuchel i Diego Simeone są na liście życzeń udziałowców Arsenalu. Warunkiem poprowadzenia przez jednego z nich drużyny Arsenalu jest odejście Wengera. Wygląda na to, że to Francuz rozdaje karty w tej rozgrywce. (TalkSport)

Eric Dier jest na liście życzeń Jose Mourinho. Portugalczyk jest skłonny wyłożyć na zawodnika Spurs 35 mln funtów. (The S*n)

Ronald Koeman będzie latem wzmacniał drużynę na kluczowych pozycjach. Wszystko wskazuje na to, że zacznie od bramkarza. Jordan Pickford jest podobno pierwszym wyborem Holendra. (Daily Mail)

Wilfried Bony po sezonie wraca do City. W Stoke zapowiadają się większe zmiany, ponieważ drużyna nie zrobiła oczekiwanego postępu. “Z chłodnego i deszczowego Stoke” odejdą Giannelli Imbula, Bojan Krkic i Joselu. (Daily Mail)

Joe Hart na brak ofert latem narzekać nie będzie. Arsenal i Liverpool są w stanie w każdej chwili usiąść do rozmów. (Daily Mirror)

By | 2017-03-10T14:06:55+00:00 Marzec 4th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz