Poranny przegląd prasy (27.02.2017)

Harry Kane demoluje Stoke, a Tottenham pewnie pokonuje drużynę Hughesa 4-0. United zdobywają swoje drugie trofeum w tym sezonie pod wodzą Mourinho.

Poche oczywiście po meczu kipiał z zachwytu nad występem swoich zawodników – „Świetny mecz. Jestem zadowolony zarówno z tempa, jak i skuteczności. Każdy z zawodników zagrał na bardzo wysokim poziomie. Szczególnie po meczu, który zagraliśmy i tak naprawdę przegraliśmy w czwartek, była to ważna reakcja. Kane ma niesamowitą pewność siebie i jak dasz mu szansę to on ją wykorzysta. W tej chwili jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Dobrze zareagował również Alli. Dostało mu się od prasy w ostatnich dniach, ale strzelił gola, wcześniej przeprosił kolegów. Cieszę się, że pokazał dzisiaj swoje umiejętności. Strata do Chelsea to 10 punktów i tak naprawdę ściągamy z siebie presję. Musimy po prostu grać tak, jak dzisiaj, tydzień w tydzień. Musimy wierzyć i nie chcę, żeby moi zawodnicy przestali wierzyć. 10 punktów to sporo, ale jeśli nadarzy się okazja, to będziemy chcieli z niej skorzystać”.

Martin O’Neill odrzucił możliwość powrotu do Leicester City, w którym kiedyś pracował. Skrytykował też zawodników i ich wpływ na decyzje klubu poza boiskiem. „Grałem w piłkę w latach, kiedy żaden z piłkarzy nie miał możliwości wpływać na losy klubu. Nie mieliśmy żadnej siły i nikt w klubie nas nie słuchał. Mieliśmy grać i za to nam płacili. Teraz zawodnicy mają trudną do zrozumienia siłę, która pozwala przeciętnym zawodnikom decydować o tym, kto będzie prowadził drużynę. Wiem, że czasu się zmieniają, ale dlaczego zawodnicy rozmawiają z właścicielami? Nie potrafię tego wytłumaczyć” – powiedział trener reprezentacji Irlandii.

Rewelacyjne spotkanie na Wembley. Pełne dramaturgii, zwrotów akcji. Widowisko kompletne z jednym bohaterem – Zlatanem. Szwed strzelił w tym sezonie 26 bramek w 38 meczach. Wczorajszy puchar był 32 w jego karierze. Czapki z głów! Oczywiście Jose musiał zostać zapytany na konferencji o jego kontrakt. “Wszyscy chcemy i wszyscy wierzymy, że z nami zostanie na kolejny sezon. Nigdy nie prosiłem graczy, aby zostali w mojej drużynie, czy grali dla mnie. Kiedy Zlatan odchodził z Interu do Barcelony byłem smutny. Oczywiście kibice zawsze mogę usiąść pod jego drzwiami i zostać tam całą noc. Byłem jego managerem i znałem jego potencjał zanim przyszedł na Old Trafford. Tylko głupi gracz przychodziłby do takiej ligi jak Premier League nie wierząc, że sobie poradzi. On jest pewny swoich umiejętności, dlatego tu jest. Przyszedł, żeby wygrywać”.
W krótkim wywiadzie po meczu Zlatan powiedział jedynie, że świetnie czuje się w Anglii i ma jeszcze sporo do wygrania. To chyba zamyka temat jego przyszłości. Ta jest w czerwonej koszulce Manchesteru United.

Jeszcze jedna rzecz. Mourinho nie wyglądał po meczu na specjalnie szczęśliwego. Prasa spekuluje, że chodzi o presję, z jaką jeszcze nie miał do czynienia. Co na to Portugalczyk? “Oczywiście jestem szczęśliwy. To ważny dzień dla kibiców, zawodników i klubu. Zawsze staram się wykonywać swoją pracę i to zawodnicy są bohaterami, a nie ja.”

Diego Costa był bliżej Chin niż komukolwiek się mogło wydawać. Okazuje się, że Tianjin Quanjian proponował aż 90 mln funtów. Władze klubu dały sobie czas do końca stycznia na podjęcie decyzji. Chodziło oczywiście o znalezienie godnego następcy. Według prasy Conte nie chciał nawet słyszeć o utracie kluczowego zawodnika. (Daily Mail)

Zawodnik Arsenalu, Hector Bellerin, nie zamierza wracać do Barcelony. Przynajmniej jeszcze nie teraz. Według prasy coraz bardziej realny staje się temat jego przenosin do Manchesteru City. (TalkSport)

Jose Mourinho zamierza latem sprowadzić maksymalnie trzech graczy i tym samym ukończyć etap budowy drużyny, która w kolejnych latach ma zdominować ligę. (Independent)

To było do przewidzenia. Manolo Gabbiadini jest łączony z transferem do Liverpoolu. Były napastnik Napoli ma prawdziwe “wejście smoka” do Premier League. (Liverpool Echo)

Michael Keane z Burnley będzie jednym z graczy, którzy latem będą przebierali w ofertach. Obrońcą interesuje się Chelsea. Do wyścigu włączył się Everton. Koeman jest skłonny zapłacić za niego 28 mln funtów. (Telegraph)

Jurgen Klopp powiedział, że nie można winić piłkarzy za zwolnienie Ranieriego, a właścicieli klubu, którzy podejmują ostateczną decyzję. Z kolei trener Torino Sinisa Mihajlovic powiedział, że jeżeli doniesienia mediów są prawdą, to zawodnicy Leicester powinni grać do końca sezonu bez managera. (Daily Mirror)

Według prasy Roberto Mancini jest głównym kandydatem do poprowadzenia mistrzów Anglii. (BBC 5)

By | 2017-03-10T14:11:33+00:00 Luty 27th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz