Poranny przegląd prasy (11.02.2017)

Wracamy do gry. 14 kolejek do końca rozgrywek, liczy się każdy punkt. Na dole i na górze tabeli. Walka o tytuł, ale także i walka o pozostanie w elicie. Będzie się działo.

Antonio Conte i jego ekipa mają świetną pozycję wyjściową. Dobra forma, jeszcze lepsza skuteczność i dziewięć punktów zapasu. Jeżeli się zastanowimy, to wygląda na to, że Chelsea może tylko tytuł przegrać. Przegrać z własnymi słabościami. Nie zanosi się jednak na to, żeby drużyna ze Stamford Bridge popadła w kryzys. Nastroje tonuje manager The Blues – “Wciąż w grze jest sześć bardzo mocnych zespołów i każdy może wygrać tytuł. Manchester United? O tak, oni mają bardzo mocny skład. 14 meczów do końca, walczymy z pięcioma zespołami i ważne jest, żeby w tym wyścigu nie popełnić błędów. Na dole tabeli są drużyny, które mogę z tobą wygrać lub zremisować. Najważniejsze teraz to utrzymanie właściwej koncentracji. Jeśli chcesz wygrać, musisz skupiony i musisz rozumieć, że w każdej grze możesz stracić punkty. Wtedy dajesz z siebie wszystko”. Bardzo kurtuazyjna wypowiedź, ale Włoch wie, co robi.

Dziennikarze The Sun mają całkowity zakaz wstępu na obiekty Liverpoolu. Nie będą mogli uczestniczyć w konferencjach prasowych. Zawodnicy i sztab szkoleniowy nie będzie też udzielał odpowiedzi na pytania podczas meczów wyjazdowych. Klub podjął taką decyzję po konsultacji z rodzinami ofiar tragedii na Hillsborough. Wisiało to w powietrzu od pewnego czasu. W połowie zeszłego roku w wyniku śledztwa do wiadomości publicznej zaczęły trafiać nowe fakty odnośnie jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w angielskiej piłce, w którym śmierć poniosło 96 kibiców the Reds. Przedstawiciele gazety mówią, że nie wymażą tego, co się stało, ale przez 28 lat ciężko pracowali nad tym, żeby naprawić relacje. Kibice zarówno Liverpoolu, jak i Evertonu będą mieli ten wielki nagłówek “The Truth”, który pojawił się na pierwszej stronie The Sun, w pamięci do końca życia.

Henrikh Mkhitaryan podziękował za opiekę, jaką otoczył go w Dortmundzie Jürgen Klopp – “Jestem mu wdzięczny. Pomógł mi w sferze psychologicznej, kiedy tego potrzebowałem. Na początku byłem strasznie zestresowany. Pogłębiało się to po słabych występach. On pokazał mi drogę. Kazał mi podnieść wysoko głowę i uwierzyć w siebie, a lepsze mecze przyjdą. Oczywiście jest różnica między Kloppem, a Mourinho. Obaj jednak są ciepłymi ludźmi, którzy są dobrzy w tym, czym się zajmują”.

Paul Clement ma start w Premier League, o którym nie mógł nawet pomarzyć. To, że nikt gorszy od Bradley`a się nie trafi było wiadomo. Zadziwiające jednak jest, jak szybko nowy manager trafił do zawodników. Zaczęli bronić, zaczęli grać kombinacyjnie w ataku i stosować pressing wtedy, kiedy wymaga tego sytuacja. Przyszły zwycięstwa i wiara, że Walia będzie miała swój zespół w Premier League w przyszłym sezonie – “Styczeń był dobry, ale podobnie musi być w lutym. Nie będzie to łatwe, ale zawodnicy pracują ciężko, żeby ten poziom utrzymać. Czeka nas 14 spotkań decydujących o wszystkim. To, co osiągnęliśmy w ostatnich meczach będzie miało tylko znaczenie, kiedy zrealizujemy cel. Sześć lub siedem zespołów będzie miało trudny okres do końca rozgrywek. Wpajam zawodnikom to, że jeżeli nie możesz wygrać, musisz walczyć o jeden punkt” – powiedział Manager Miesiąca Paul Clement.

De Gea zostaje w Manchesterze, bo czuje się tam świetnie. To zdanie Jose Mourinho, który był pytany na konferencji o przyszłość bramkarza i plotki o transferze do Realu. (Daily Mail)

Portugalczyk powiedział w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu, że kibice nie powinni spodziewać się zbyt dużej liczby transferów latem.

Ian Wright zdradził, że Wenger po sezonie pożegna się z pozycją managera Arsenalu. Od razu w prasie zaczęły pojawiać się nazwiska. Jednym z kandydatów jest Thomas Tuchel z Dortmundu. (Independent)

Bacary Sagna odchodzi po sezonie z City. Pep będzie chciał wyciągnąć Walkera z Tottenhamu. (Telegraph)

Napastnik Bilbao, Inaki Williams, już w styczniu był łączony z Liverpoolem. Podobno Jurgen Klopp jest zdeterminowany, żeby go pozyskać. Sam zawodnik w wywiadzie dla hiszpańskiej prasy powiedział, że bardzo schlebia mu zainteresowanie tak wielkiego klubu. (TalkSport)

Sam Allardyce zatrudnił psychologa, aby pomógł zawodnikom w walce ze stresem w kolejnych tygodniach. (BT Sport)

Marcos Alonso powiedział w wywiadzie, że był zdeterminowany, aby udowodnić sobie, że liga angielska nie jest dla niego za mocna. Podczas pierwszego pobytu na Wyspach nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia. Kiedy pojawiła się oferta z Chelsea nie było długich negocjacji “tygodniówki”, bo nie chodziło o pieniądze, tylko o drugą szansę. (TalkSport)

Pamiętajcie, aby zostawić po sobie ślad pod tym postem. Dajecie nam tym samym każdego dnia dużego motywacyjnego kopa.

PS. Dziś około 16:00 możecie się spodziewać niespodzianki na naszym profilu. Śledźcie uważnie. Miłego dnia, pozdrawiamy.

By | 2017-02-11T10:52:49+00:00 Luty 11th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|1 komentarz

About the Author:

1 komenarz

  1. Tomek 11 lutego 2017 w 21:16 - Odpowiedz

    Arsenal bez Wengera? Jak to w ogóle będzie możliwe? Każdy się przyzwyczaił, niektórzy młodsi fani pewnie myślą, że klub tak się od jego imienia nazywa. Zobaczymy jak to będzie… Jak zwykle fajny tekst na poziomie. Tak trzymać Panowie.

Zostaw komentarz