Poranny przegląd prasy (01.02.2017)

Bardzo dobry mecz na Anfield. Kilka ciekawych i zaskakujących rezultatów. Transfery też były całkiem interesujące z prawdziwą bombą dla nas potwierdzoną 34 minuty po północy czasu angielskiego. Lecimy z przeglądem.

Mój dobry kumpel wyslał mi wiadomość po meczu Arsenalu – “Sack Wenger. Bring Simeone”. Problem Arsenalu jest taki, że właściciele traktują klub, jak firmę, a nie w sposób, w jaki Roman traktuje Chelsea. Jeżeli masz właścicieli, którzy chcą zarobić i Wengera, który nie kupuje największych gwiazd, ale osiąga cele finansowe organizacji to zarząd jest szczęśliwy. Bilety wyprzedane, a są cholernie drogie. W gabinetach wszystko wygląda więc ok, a kibice i tak przyjdą. Może duże uproszczenie, ale po jasną cholerę długo się nad tym rozwodzić. Zacytuję Wengera z konfy – “Nie graliśmy wystarczająco dobrze. Nie byliśmy mentalnie przygotowani na ten mecz. Brakowało nam szczęścia”. Nie użył swojego ulubionego zdania po porażce, że “oczekuje dobrej reakcji i zwycięstwa w kolejnym meczu”. Ten kolejny przyjdzie Arsenalowi zagrać na Stamford Bridge.

Masa emocji na Anfield. Trudno powiedzieć, kto był lepszy. Dużo łatwiej, kto był bliżej zwycięstwa. Conte powiedział po meczu, że jest dumny z tego, jak zagrał jego zespół i wspomniał, że każdy mógł przestrzelić karnego. Z kolei Klopp był zadowolony ze stylu i trzymaniu nerwów na wodzy w tym elektrycznym meczu.

Pierwsze zwycięstwo Big Sama prowadzącego Crystal Palace. Dann i Benteke wlali nadzieję w serca kibiców z Selhurst Park. Zwycięstwo nad Bournemouth może mieć spore znaczenie psychologiczne. Boro remisuje z WBA. Spurs tracą punkty w Sunderlandzie i jedno po tym meczu można powiedzieć – “skuteczność do poprawki”. Swansea wyszarpuje kolejne trzy punkty i Clement wygląda na gościa, który szybko odmienił grę Walijczyków. The Swans wzbili się ponad strefę spadkową. I teraz hit i za chwilę wyjaśnię dlaczego. Burnley po bramce w końcówce meczu pokonuje na własnym stadionie mistrzów z Leicester. Może na kilka godzin, może na dłużej, ale ekipa Dyche`a jest w top 10. Drużyna, która według BBC 5 ma najniższy budżet w lidze, a pensje czołowych graczy są niższe o kilkanaście procent od rezerwowych np. West Hamu czy Southampton. Dyche King!

Dzisiaj trzy bardzo ciekawe mecze. Stoke zagra z będącym w świetnej formie Evertonem. City ponownie zagra na Olimpijskim z West Hamem. Ostatnio ekipa Pepa zdemolowała the Hammers straszliwie. Z kolei Manchester United podejmie Hull City, z którym ostatnio gra im się ciężko.

Teraz to jest już nasze Hull City, które oficjalnie potwierdziło transfer Grosickiego! Kwota transferu nie została podana, ale mówi się o kwocie 8/9 mln funtów. Nareszcie jakiś gość z pola, który będzie dryblował, strzelał, asystował.

Clickbajtowe tytuły wymyśliły sobie Wszołka w Chelsea. Proszki muszą się sprzedawać i każdy z nas wie, że to bzdura, chociaż marzy nam się Polak w tak wielkiej ekipie. O Wszołku jednak wczoraj się mówiło, bo QPR kilka miesięcy przed terminem wykupił Polaka. Odwalił w ostatnich tygodniach kawał dobrej roboty ciągnąć grę the R`s.

Z ciekawszych transferów – Mamadou Sakho wzmocnił na zasadzie wypożyczenia Crystal Palace. Klopp i tak chciał się go pozbyć. Nie udało się obrońcy sprzedać, ale przynajmniej ktoś będzie płacił jego wysoką pensję. Klub z Anfield na tym wypożyczeniu zarobi dodatkowo 2 mln funtów.

Manolo Gabbiadini będzie strzelał dla Southampton. Włoch powiedział w wywiadzie, że takich obiektów treningowych w życiu nie widział, a liga angielska to od zawsze było jego marzenie.

Ighalo jednak trafi do Chin. Tutaj czekamy jeszcze na potwierdzenie, ale dziennikarze SkySports i BBC mówią, że wszystko jest przyklepane.

Brady z Norwich został właśnie rekordowym transferem Burnley. Zapłacili za niego w granicach 13 mln funtów. Dyche miał ciężkie okienko transferowe. W Burnely oglądają każdego pensa z dwóch stron i jeżeli taki West Ham rywalizuje z nimi o Snodgrassa to jesteśmy pewni, że zawodnik wybierze Londyn i to nie ze względu na atrakcje turystyczne.

O Hogana z Brentford biły się kluby z Premier League, a ten przenosi się do … Aston Villi. Drużyna z Birmingham kupiła kilku bardzo ciekawych zawodników i jeżeli szybko odpalą to play-offy są wciąż do zrobienia, a tam już można pomarzyć o powrocie do elity.

W ostatnich minutach okienka Tottenham odrzucił oferty wypożyczenia Vincenta Janssena z dwóch klubów tureckich. (BBC)

Antonio Candreva mógł przenieść się do Chelsea, ale Inter odrzucił obie oferty klubu ze Stamford Bridge. (La Gazzetta dello Sport)

Watford wyszedł z ciekawą ofertą. Proponowali Chelsea 10 mln za Begovica i dorzucali Gomesa, bo wiedzieli, że Conte martwi brak doświadczonego zmiennika. (Telegraph)

Adrian miał trafić na Goodison Park, ale West Ham w ostatniej chwili się rozmyślił. Londyńczycy są skłonni do puszczenia swojego bramkarza latem. (Daily Mirror)

Mamy nadzieję, że podobała Wam się relacja z Deadline Day. Ekipa cholernie się napracowała. Szacunek dla wariatów! Czy jednak jest życie bez pasji?!

Tak, jak pisałem wczoraj MAMY DLA WAS BOMBĘ, także zaglądajcie do nas.

By | 2017-02-09T14:13:44+00:00 Luty 1st, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz