Uzależnieni: A miało być tak pięknie

22. kolejka sezonu miała być tą, która według Huberta i jego chytrego planu powinna wywindować nas na szczyty wszystkich lig. Niestety, większość czołówki postanowiła pokrzyżować jego plany i straciła punkty z niżej notowanymi rywalami. Pozostaje tylko przytoczyć lekko zmodyfikowanego klasyka zespołu Happysad: “A miało być tak pięknie, miało nie wiać w oczy nam i ociekać szczęściem. Miało być sto punktów, sto punktów!”.  

Łukasz: Z jednej strony Twoje 68 oczek jak na tę rundę jest dobrym wynikiem, z drugiej, pozostaje spory niedosyt. Chyba nie tak wyobrażałeś sobie tę kolejkę i wykorzystanego Bench Boosta. Zresztą, tłumacz się!

Hubert: Już sam dobrze to podsumowałeś. Co do tej piosenki – sto punktów nie zapowiadałem, z tego co pamiętam była mowa o 80. Nie udało się, ale 68 punktów uważam za dobry wynik, szczególnie, że tydzień wcześniej udało się zdobyć aż 77. Po zsumowaniu tych dwóch GameWeeków wygląda to bardzo solidnie. Tak więc WC wypalił zdecydowanie, ale Bench Boost już nie. Niestety faktycznie faworyci zawiedli, przez co ten BB dał mi tak naprawdę osiem oczek, no ale trudno.
hubi

Łukasz: Ta kolejka po raz kolejny udowodniła pewną tezę. A mianowicie, że w życiu pewnych jest tylko 5 rzeczy:

  1. Śmierć
  2. Podatki
  3. Zejście Robbena na lewą nogę.
  4. Arsenal
  5. Kiedy kolejka w Fantasy ma być dobra, jest słaba. I odwrotnie.

Hubert: Naprawdę jak gram od kilku lat to nie pamiętam, żeby ta zasada się kiedyś nie sprawdziła. Po prostu zawsze gdy spodziewa się dobrej kolejki, to wychodzi lipa, a gdy ma się totalną mizerię w składzie, to pęka 60 punktów. Ale ja tu wyczuwam u ciebie zmianę tematu i uciekanie od swoich obowiązków. Mów jak tam twój skład.

Łukasz: Nieźle, nieźle. Jest w trakcie przebudowy, szczególnie defensywa. Przed tą kolejką składała się ona z Verthongena, Ake, Martiny, Nyoma i Jonesa. Pierwsza trójka została już wyproszona dyscyplinarnie. Na szczęście rozwiązały się problemy reprezentacyjne Nyoma i wrócił już do gry. Poza tym, nie sprzedałem Diego Costy, jak zrobiła to duża część menedżerów. Chciałbym jakoś zmieścić Lukaku, ale atak Costa-Ibra-Giroud wydaje się nie do ruszenia. Poza tym w ataku pojawiło się ostatnio jeszcze kilka innych ciekawych i budżetowych opcji jak Carroll, Llorente czy Gray, który w końcu zaczyna pokazywać na co tak naprawdę go stać.

Hubert: Oj tak, pamiętam jak na początku sezonu straszyłeś Grayem. Że hat-tricki co kolejkę, najlepszy na kapitana i takie tam. A ja coś tak czułem, że wejście do Premier League nie może być aż tak łatwe, szczególnie u beniaminka. Atak w tym sezonie jest bardzo specyficzny. Do wyboru mamy kilku zawodników, którzy mają podobną liczbę bramek. Costa, Kane, Giroud, Ibrahimovic, Lukaku, Aguero, a nawet Defoe. Nie ma jednego lidera, trzeba wybrać trzech z tej szóstki. Ja poszedłem w kierunku Północnego Londynu i do tego Negredo, bo w pomocy dużo budżetu zabiera Sanchez.

Łukasz: W ten weekend mamy przerwę od Premier League, ale chyba możemy pokusić się już o wytypowanie polecanych zawodników na najbliższą kolejkę. Ode mnie – Ibra, Giroud i właśnie Gray. Kogo byś dorzucił?

Hubert: Zdecydowanie Sancheza. Myślę, że gracze będą mieć wybór między Ibrahimoviviem i właśnie Sanchezem. Kusi też Kane, chociaż gra na wyjeździe. Ogólnie jest tak jak zawsze, co najmniej trzech kandydatów, w porywach do ośmiu. Niestety wszyscy z nich na pewno gola nie strzelą, trzeba dobrze trafić.

 

By | 2017-01-24T22:46:37+00:00 Styczeń 24th, 2017|Bez kategorii, FANTASY|0 komentarzy

About the Author:

Redakcyjny ekspert od FPL, a także fan Chelsea jak i całej Premier League. W wolnych chwilach wkładam kostium Kurta Zoumy i wycinam lokalnych snajperów na orliku.

Zostaw komentarz