Poranny przegląd prasy (24.01.2017)

Wtorek, więc za wiele emocji nie będzie, ale gra Championship no i macie nas. Będziemy starali się być “on the ball” ze wszystkim, co może was zaciekawić w angielskiej piłce.

Arsene Wenger dał się ponieść emocjom. W 92 minucie meczu zaczął w “mocnych żołnierskich słowach” zwracać się do sędziów. Później jeszcze doszło do przepychanek w tunelu. Kłótnie na tym się nie skończyły, a sędzia techniczny kilkukrotnie prosił Francuza o opuszczenie tunelu i udanie się na trybuny. Wkurzenie Wengera rosło od momentu, kiedy Xhaka dostał czerwoną kartkę i Burnley wyrównało z karnego. Ciekawe zdanie powiedział Stan Collymore – “Jeżeli karnego dyktuje się przeciwko Arsenalowi, Wenger widzi wszystko. Kiedy jakaś wątpliwa decyzja jest po myśli Francuza to odpowiedź brzmi – nie widziałem, byłem zbyt daleko, ale to dobry sędzia”. Tak, czy inaczej FA uznała Wengera winnym, a ten ma czas na odwołanie do czwartku wieczorem. Winny przeprosił i czeka na łagodną karę.

Ryan Mason po tym cholernie groźnie wyglądającym starciu ma się coraz lepiej. Przeszedł operację i wczoraj przyjmował już najbliższych. Wyrazy wsparcia płyną ze wszystkich klubów w Anglii, a w szpitalu odwiedzili go również Cahill i Terry. Wciąż nie ma oficjalnego komunikatu o stanie zdrowia, a specjaliści od urazów głowy są ostrożni w ocenach i przewidywaniach, jak długo Mason będzie dochodził do pełnej sprawności. Wciąż nie wiadomo, w jakim stanie będzie mózg piłkarza. Był to najpoważniejszy uraz głowy na boiskach Premier League w ostatnich latach.

Gerard Deulofeu jest już w Mediolanie. Jego transfer do AC Milan był już przyklepany w piątek, nawet włoski klub podał do informację na swojej stronie. Później jednak szybko zostało to usunięte na prośbę Evertonu. Hiszpan wystąpił w tym sezonie w 13 spotkaniach, a powodem odejścia jest to, że Koeman nie mógł zagwarantować mu gry w większym wymiarze czasowym.

Slimani i Mahrez mistrzostw Afryki do udanych nie zaliczą. W Leicester zapewne nie specjalnie się tym przejmują. Algieria odpadła z turnieju w fazie grupowej. Zawodnicy pakują się i wyjadą na kilkudniowe urlopy, żeby odpocząć. Nie wiadomo jeszcze czy będą do dyspozycji Ranieriego na kolejny mecz Premier League.

Lazar Markovic miał stanowić o sile Liverpoolu w czasach, kiedy drużyną kierował Rodgers. Skrzydłowy Benfiki przychodził na Anfield z metką gracza, który ma wszelkie atuty, aby zostać czołowym zawodnikiem ligi. Szybki, dobry technicznie i jak mówił Rodgers “with good football brain”. Od samego początku miał problemy z wywalczeniem sobie miejsca w składzie. Został wypożyczony, najpierw do Fenerbahce, gdzie zagrał 20 spotkań. W tym sezonie wrócił do Portugalii, gdzie w barwach Sportingu. Za zgodą obu stron wypożyczenie zostało skrócone i wrócił na Anfield, ale tylko na chwilę. Wczoraj Liverpool wysłał go na kolejne “zesłanie”, tym razem do Hull. Co ciekawe może to wyjść Markovicowi tylko na dobre. Przez kolejne miesiące będzie zdobywał doświadczenie na angielskich boiskach.

Dimitri Payet wciąż może się przenieść do Marsylii. Wczoraj OM złożyło kolejną ofertę w wysokości 22.5 mln funtów. West Ham ją odrzucił, ale według TalkSport władze klubu są coraz bardziej skłonne sprzedać Francuza. Kwota 30 mln załatwiłaby sprawę. (SkySports / TalkSport)

Patrick van Aanholt jest blisko przenosin do Crystal Palace. Według prasy kwota 12 mln, którą zaproponował klub z południowego Londynu jest do zaakceptowania przez Sunderland. Wiadomo, że Moyes nie chce stracić swojego obrońcy, ale jest w sytuacji, że musi kogoś sprzedać, żeby wzmocnić drużynę. (Guardian)

Joleon Lescott lada moment podpisze krótki kontrakt z Sunderlandem. (Sunderland Echo)

Zawodnicy Chelsea zarekomendowali Joe Harta, jako najlepszego kandydata do zastąpienia Thibaut Courtois, którego według hiszpańskiej prasy pozyska Real Madryt po zakończeniu sezonu. Rezerwowy bramkarz ze Stamford Bridge Asmir Begovic nie zostanie sprzedany w tym okienku transferowym. (Telegraph)

Andrea Ranocchia może wzmocnić Tottenham. Poche zaprzecza, że szuka uzupełnienia do defensywy. (Evening Standard)

Southampton wciąż stara się o Manolo Gabbiadiniego z Napoli. Włosi chcą około 18 mln funtów. Klub z St Mary`s, który ogólnie rzecz ujmując, nie ma najlepszych wspomnień, jeżeli chodzi o graczy z Serie A, jest w stanie wyłożyć na stół kwotę o 5 mln mniejszą. (Telegraph)

Wczoraj dotarliśmy do granicy 9000 polubień. Wiem, że to tylko liczby, ale jest to dla nas powód do dumy i dodatkowa mobilizacja do dalszej pracy. Dzięki, że z nami jesteście. Dzięki, że jesteście aktywnymi czytelnikami.

Jeszcze jedna ważna rzecz i nie dlatego, że w grę wchodzi kasa. Bardzo dziękujemy za wsparcie finansowe. Patronite było dla nas wyzwaniem. Po pierwsze budujemy budżet na rozwój. Po drugie, co jest dla nas jeszcze ważniejsze pokazało, że nam ufacie. Nie znamy się osobiście, ale mamy taką samą pasję. Dziękujemy za zaufanie.

https://patronite.pl/AngielskieEspresso

By | 2017-02-09T14:13:56+00:00 Styczeń 24th, 2017|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz