Gwiazdorstwo nie tylko w Premier League

Wiele słyszy się o piłkarzach, którym uderza sodówka. Zwykle idą za tym wielkie umiejętności, które nie są wykorzystywane i taki człowiek marnuje swoją karierę. Choćby Payet, który miał bardzo “luźne” podejście do treningów, a miał grać zawsze, bo przecież był gwiazdą. Najczęściej dotyczy to jednak zawodników na początku swojej piłkarskiej drogi. Gdy ma się już 30 lat, to pasuje być choć trochę odpowiedzialnym. Nie tym razem…

Nazywasz się Ross McCormack. Masz więc 30 lat, ponad 300 rozegranych spotkań w Championship i świetne statystyki. Wszyscy znają Twoje nazwisko, Ty jednak nie zaznałeś gry w Premier League (o czy możecie przeczytać tutaj). To wszystko składa się na karierę piłkarza, z której można być dumnym. Ale bardzo łatwo to zaprzepaścić.

Steve Bruce, obecny trener Aston Villi, gdzie występuje McCormack, podzielił się na konferencji powodem absencji swojego zawodnika w meczu z Preston (2:2). Szkocki napastnik, ściągnięty w lecie za 12 mln funtów z Fulham, jest łączony z powrotem na Craven Cottage. Bruce odrzucił jednak taką możliwość i równocześnie zakwestionował zaangażowanie swojego strzelca.

Ross miał zadzwonić do swojego menedżera przed treningiem i stwierdzić, że się na nim nie pojawi. Z jakiego powodu? Otóż elektryczna brama przy jego posiadłości nie chciała się otworzyć. “Powiedział, że nie może przeskoczyć ogrodzenia, które ma 4 stopy 6 cali (ok. 130cm) wysokości…”, skomentował Bruce. Po chwili dodał również: “W mojej opinii nie jest więc odpowiednio przygotowany fizycznie i nie będzie grać dopóki jego zaangażowanie i podejście do treningów wyraźnie się nie poprawią. Jeśli to uczyni, przemyślę sprawę, ale jeśli dalej będzie się tak zachowywał, to jego sytuacja będzie taka, jak obecnie”.

McCormack

Menedżer Aston Villi odniósł się również do ogólnej sytuacji w drużynie:
“W klubie nie ma dyscypliny. Przez 20 lat nie musiałem iść tą drogą (ganić zawodnika), ale czuję, że muszę się jakoś do tego ustosunkować, bo nie godzę się na takie zachowanie na mojej zmianie. Jak mogę go wziąć do składu, skoro nawet nie przyszedł na trening? To nie jest pierwszy taki przypadek. Każdemu może się coś przydarzyć, ale gdy to ciągle się powtarza, to nie mogę tego zaakceptować.”

Panie McCormack, czas zakasać rękawy, bo bardzo przyzwoita kariera może zostać zachwiana. Dziecinne podejście nie spowoduje, że Aston Villa trafi do Premier League. No chyba, że gwiazda Championship nie chce tam trafić za wszelką cenę.

 

By | 2017-01-22T12:51:13+00:00 Styczeń 22nd, 2017|Bez kategorii|0 komentarzy

O autorze:

Jak Edgar Davids widzę pixele w photoshopie, a latam po nim jak Bergkamp po Europie.Zajmuję się techniczną i wizualną częścią AE. Czasem, w przypływie chwili, coś tam naskrobię.

Dodaj komentarz