Poranny przegląd prasy (11.12.2016)

Za nami już niemal połowa grudnia, a to oznacza, że media rozpoczęły swoją ofensywę transferową. Gazety prześcigają się w coraz to ciekawszych plotkach związanych z zimowym okienkiem. Co zaserwowały nam dzisiaj?
 
City zostało wczoraj zmiecione z powierzchni ziemi. Guardiola po raz kolejny dostał surową lekcję, co oczywiście spowodowało, że już dzisiaj The Sun mówi, że celem numer jeden jest Aubameyang z Borussi. Ponoć dyrektor sportowy klubu Txiki Begiristain intensywnie obserwuje napastnika, a klub szykuje już grubą ofertę.
 
W Arsenalu tak źle nie jest, ale wzmocnień nigdy za mało. Wenger jest zdeterminowany, aby w końcu wyciągnąć Juliana Draxlera z tonącego statku, jakim jest Wolfsburg. Express mówi o 30 mln funtów.
 
Dzisiaj West Ham zmierzy się z Liverpoolem, a więc wracamy z sagą dotyczącą Daniela Sturridge’a. Slaven Bilić chciałby go ściągnąć do siebie. I w sumie tylko tyle. Na tyle stać The Times.
 
Na celowniku Młotów znajduje się również Joe Hart. Tylko, czy City nie potrzebuje go obecnie bardziej?
 
James McCarthy jest już ponoć na wylocie. Everton jest gotów go sprzedać, a głównym zainteresowanym jest West Brom. Pulis oferuje aż 15 mln funtów. Daily Mail.
 
Liverpool Echo idzie krok dalej i podaje nam już następcę McCarthy’ego na Goodison. A ma nim być Alan Dzagoev z CSKA. Szczerze, to pamiętam, jak kiedyś mówiło się o nim jako o wielkim talencie piłki. Sam byłem nim zachwycony. Ale facet postanowił zostać w Rosji, mimo wielu ofert z europejskich klubów i ślad po nim zaginął. Zobaczymy, czy tym razem skusi się na wycieczkę do cieplejszego kraju.
 
Młody skrzydłowy Galatasaray Bruma wyjawił, że w w ostatnim okienku kontaktował się z nim sam Jose Mourinho, ale on wstrzymał rozmowy dotyczące odejścia. Nie jest to jednak potwierdzona wypowiedź.
 
John Terry prawdopodobnie ostatni rok spędza na Stamford Bridge. Po sezonie Anglik poszuka nowego pracodawcy. Na bajeczny kontrakt raczej nie ma już co liczyć. No chyba, że ofertę złoży chiński gigant Shanghai Shenhua. Tam legenda The Blues jest w stanie zarobić nawet 12 mln funtów za rok gry. Info z The Sun.
 
Ciekawy artykuł ukazał się dla subskrybentów Timesa. Rzekomo ponad 180. zawodników z Premier League wykorzystuje system podatkowy, aby uniknąć płacenia za prawa wizerunkowe. I nie mówimy tu o drobnych rocznych składkach. W grę wchodzą grube miliony. Zresztą, jak zawsze.
 
Mauricio Pochettino wydaje się być odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Nikt na White Hart Lane na niego nie narzeka. Nie oznacza to jednak, że Argentyńczyk będzie prowadził Tottenham w przyszłości. Jest on bowiem głównym kandydatem do objęcia posady po swoim rodaku Diego Simeone, gdy ten opuści Atletico.
 
Na koniec świeżutka bzdurka z The Sun. Arsenal chce wykorzystać zainteresowanie Manchesteru United Mesutem Ozilem, aby ułatwić sobie możliwość ściągnięcia Jessiego Lingarda. Amen.
By | 2016-12-27T11:39:08+00:00 Grudzień 11th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

O autorze:

Dodaj komentarz