Poranny przegląd prasy (9.12.2016)

Manchester United awansował z 2. miejsca do fazy pucharowej Europa League. Mourinho wystawił mocną drużynę i widać, że po prostu potrzebuje zwycięstw. Kolejny ligowy test czeka Czerwone Diabły na Old Trafford z Tottenhamem. Z kolei Southampton walczyło do ostatniej minuty o drugą bramkę i awans. Nie udało się i Southampton wraz z Interem na wiosnę już w pucharach nie zagra.

No i odleciał nam lekko Bob Bradley ze Swansea. Otóż Amerykanin stwierdził, że krytyka jaka go spotkała jest spowodowana w dużej mierze jego … akcentem. Otóż kibice walijskiej ekipy krytykują amerykańskich właścicieli, że zatrudnili rodaka bez żadnego doświadczenia w Premier League. Może i jego ekipa zacznie grać i może zacznie seryjnie punktować. Nie wypada życzyć im źle, bowiem nasz bramkarz reprezentacyjny jest tam bardzo ważną postacią. Bradley zdradził podczas tej samej konferencji, gdzie leży problem: „Musimy bronić lepiej”. Wizjoner. Otóż wczoraj ukazała się oczywiście nieprawdziwa informacja, że stracił pracę. Po chwili ukazał się wywiad z prezesem, który winę bierze na siebie. Nie ma informacji, przynajmniej ja takiej nie widziałem, że kibice którzy oglądali tą błazenadę na White Hart Lane dostali zwrot kosztów podróży. Prasa spekuluje, że Bradley ma czas do świąt. Na razie jego rządy to czas stracony.

Wspomniany wcześniej prezes Huw Jenkins powiedział, że zwolnienie nie wchodzi w grę, gdyż zmiana na stanowisku managera więcej niż raz może spowodować większe kłopoty. Za przykład podaje Fulham.

Leeds United radzi sobie świetnie. Aż dziw bierze, że włoski właściciel, który do cierpliwych nie należy, nie wyrzucił Monka po kiepskim starcie. Pawie są wysoko w tabeli, a ich kibice pamiętają podobną sytuację sprzed 10 lat. Żeby jednak nie było tak kolorowo Massimo Cellino został zawieszony przez FA na 18 miesięcy i nie może brać udziału w „żadnej oficjalnej aktywności jeżeli chodzi o futbol” na Wyspach. FA ukarała go za sposób przeprowadzenia transferu Rossa McCormacka do Fulham w 2014. Dodatkowo klub musi zapłacić 250 tys. funtów kary. Włoch bronił się, że jego działanie było podyktowane chęcią zabezpieczenia interesów Leeds Untied.

Od kilku tygodni Arsenal prowadzi negocjacje z dwójką kluczowych zawodników. Alexis Sanchez i Mesut Ozil to goście, którzy bez problemu znajdą klub z najwyższej półki i chętnych na pewno nie brakuje. Nowy kontrakt dla obu graczy to żaden problem dla obrzydliwie bogatego Arsenalu. Gracze chcą podwyżek, Wenger ich potrzebuje, kasa się znajdzie. Tak, czy inaczej Wenger powiedział kilka zdań na ten temat – „18 miesięcy w futbolu to dużo czasu. Obaj gracze mają jeszcze przez ten okres ważne kontrakty i mam nadzieję, że zostaną z nami znacznie dłużej. Negocjacje kontraktowe to rozmowa między dwiema stronami i chcemy to zakończyć możliwie szybko. Rozmowy są w toku i są objęte tajemnicą. Tak słyszałem o plotkach na temat przenosi Sancheza do Chin. Dlaczego miałby przenieść się do Chin sporo gra w Premier League?”.

Yannick Bolasie wypadł ze względu na kontuzję na długie tygodnie. Koeman nie potwierdził jeszcze na jak długo. Twierdzi jednak, że kontuzja wymusi na Evertonie konkretne ruchy transferowe w styczniu – „Yannick przejdzie w Londynie badania i zaraz potem będzie miał operację. To spowoduje, że będziemy rozglądać się za kimś, kto wypełni po nim lukę w składzie”.
Dzisiejsza prasa pisze, że kontuzja kolana Bolasie jest na tyle poważna, że może nie zagrać do końca przyszłego roku.

TalkSport podaje, że Demarai Gray z Leicester jest jednym z zawodników, który może zastąpić Bolasie.

Santi Cazorla przeszedł operację ścięgna Achillesa i przez następne dwa miesiące będzie pojawiał się na The Emirates jako widz.

Paris St-Germain jest zainteresowane sprowadzenie Alliego z Tottenhamu. Według Daily Mirror Francuzi są skłonni wyłożyć 50 mln funtów.

Watford, West Brom, Swansea i Everton są według Manchester Evening Standard zainteresowane sprowadzeniem skrzydłowego United. Ashely Young nie ma wysokich notować u Jose i jest jednym z zawodników, którzy mogą opuścić Old Trafford.

Według Independent Branislav Ivanovic zostanie do końca sezonu na Stamford Bridge. W ostatnich dniach pojawiły się plotki o zainteresowaniu Juventusu.

W styczniu rusza African Nation Cup, który spowoduje, że spora grupa zawodników opuści Premier League na około sześć tygodni. Turniej plus odpoczynek po jego trudach to spory kłopot dla drużyn Premier League. David Moyes musi być wściekły. Otóż Sunderland straci swoich dwóch obrońców Papy Djilobodji i Lamine Kone, więc ze środkowych zostanie mu w zasadzie jedynie John O’Shea.

By | 2016-12-27T11:39:13+00:00 Grudzień 9th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz