Poranny przegląd prasy (27.11.2016)

To było totalne szaleństwo i końcówka, o jakiej w Swansea nawet nie mogli pomarzyć. Stał się. Doliczony czas gry, Lorente najpierw „wyciąga” na 4-4 i euforia. Chwilę później Hiszpan strzela na 5-4 i drużyna Pardew przegrywa wygrany mecz w niesamowitych okolicznościach. Kto by pomyślał, że w Walii oglądaliśmy mecz roku?! Premier League rządzi.

Bob Bradley: „W zasadzie nie wiem, co powiedzieć. Obojętnie czego teraz nie powiem, to nie odda w pełni ani naszej radości, ani dramaturgii tego spotkania. Szło nam źle, a dzisiaj szczęście było przy nas, ale wydaje mi się, że po prostu wiara tej bandy chłopaków została nagrodzona. Oni cały czas mieli głowy wysoko podniesione. Nie byli załamani. Podeszli do tego spotkania maksymalnie profesjonalnie. Wielu trenerów może mówić o wielkim charakterze swoich drużyn. Ja nie muszę tego robić, bo wszyscy mieli to okazję zobaczyć. Dostali dzień wolnego i wiem, że na następnym treningu będą pracowali jeszcze mocniej”. Tyle manager walijskiej drużyny. Alan Pardew był po meczu załamany. Media oczywiście spekulują o jego zwolnieniu. Normalna kolej rzeczy – The Eagles zbierają baty pomimo tego, że wydali sporo kasy na transfery.

„Nie wiem, czy w życiu grałem przeciwko tak bardzo nastawionemu na defensywę zespołowi” – Jurgen Klopp. To w zasadzie oddaje najlepiej, jak wyglądał mecz na Anfield. Napór gości, długa piła do Defoe, Coutinho kryty indywidualnie i Anichebe, jako lewy obrońca. Wiadomo było, że Moyes zaparkuje autobus, ale to było chyba coś więcej. Napór gospodarzy przyniósł skutek w końcówce. Sunderland – posiadanie piłki 22.5% drugi najniższy wynik w tym sezonie. Sunderland – liczba oddanych strzałów 68 i jest to najgorszy wynik w Premier League. Przedostatnie w tym klasyfikacji Burnley ma 15 strzałów więcej. Moyes według prasy nie musi się bać o posadę. Ma cztery tygodnie na przygotowanie listy zawodników, którzy mogą wzmocnić The Black Cats. Bez tego w tym sezonie cudu nie będzie.

Coutinho zszedł już w pierwszej połowie. W zasadzie został zniesiony na noszach. Nie jeszcze potwierdzonych informacji, jak długo będzie poza grą. Zaraz po powrocie ze zgrupowania reprezentacji Brazylii miał problem z kostką. Po starciu z zawodnikiem Sunderlandu wyglądało to bardzo poważnie. Jurgen Klopp powiedział po meczu, że kontuzji doznał też Firminio.

Świetny mecz na koniec dnia na Stamford Bridge. Tottenham zdominował Chelsea w pierwszej połowie i tylko geniusz Pedro pozwolił drużynie Conte na powrót do gry. Taktycznie zespół Poche grał perfekcyjnie i tak naprawdę brakowało drugiego gola, żeby załatwić sobie dobry rezultat w tym meczu. Conte – „Jestem zadowolony, jak drużyna powróciła do gry. Tottenham zagrał znakomitą połowę i było nam trudno cokolwiek zrobić. Za wcześnie mówić o szansach na tytuł. To bardzo trudna liga. Teraz najważniejsza jest dla nas praca. Musimy cały czas się uczyć i poprawiać każdy element naszej gry”. Poche – „Jeżeli przeanalizujemy ten mecz to zobaczymy, że byliśmy lepszym zespołem. Wyrównanie padło w momencie, kiedy mieliśmy mecz pod kontrolą. Nie mieliśmy w tej sytuacji szczęścia. Jestem bardzo zadowolony ze stylu gry i formy zawodników, bo graliśmy przeciwko dobremu zespołowi”.

Teraz trochę plotek.

Daily Mirror, Daily Express piszą, że Bayern ma dość Ancelottiego. Otóż zastąpić ma go Jurgen Klopp. Osobiście wydaje mi się równie prawdopodobne, jak to, że Messi przejdzie do City.

Gareth Southgate w przyszłym tygodniu zostanie przedstawiony jako nowy manager Synów Albionu. Rozmowa kwalifikacyjna poszła nieźle i tak naprawdę był jedynym kandydatem. Dostał bardzo duże wsparcie drużyny. To podobno ostatecznie przekonało FA.

Dimitri Payet ma zastąpić na Old Trafford Depay’a. Według planu Van Gaala i Mourinho Holender miał prowadzić grę Czerwonych Diabłów. Poległ straszliwie i chyba Premier League go przerosła. Payet ma dać błysk i inteligencję w środku pola. Ma też dać „statystyki”, z których Portugalczyk rozlicza swoich zawodników. Sunday Mirror pisze o 35 mln funtów.

Virgil van Dijk ma zastąpić Kompany’ego na The Etihad. TalkSport podaje, że podobno już rozpoczęły się negocjacje, a City zapłacą za niego podobną kwotę, jak za Stonesa.

Według Sunday Express James Rodriguez odejdzie z Madrytu. Trafi do Premier League, a będzie wybierał między Chelsea, a Manchesterem United. Zobaczymy. Przez kolejne cztery tygodniu będzie pojawiała się masa spekulacji. Kluby Premier League śpią na kasie, więc możemy się spodziewać kilku mocnych nazwisk.

Alex Neil ma problemy w Norwich. Drużyna gra poniżej oczekiwań, a Kanarki miały się przecież bić o bezpośredni awans. Roy Hodgson może go zastąpić już w przyszłym tygodniu.

By | 2016-12-06T10:47:22+00:00 Listopad 27th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

O autorze:

Dodaj komentarz