Poranny przegląd prasy (19.11.2016)

No to zaczynamy. Będzie się działo i to sporo, a dzień nie może zacząć się lepiej niż od starcia dwóch drużyn, które mają coś do udowodnienia. Do tego należy dodać dwóch facetów, którzy się nienawidzą i historię z wielkimi zwycięstwami i klęskami w tle. Słodycz angielskiej piłki.

Rooney, czy ktoś chce czy nie, jest tematem mediów i pytania o kilka głębszych nie mogło zabraknąć na konferencji z Jose. Portugalczyk powiedział, że bez względu na to, co się ukazało i co ktoś powiedział to i tak ludzie wiedzą swoje. Można wybudować mur, wszystkich ukryć, a i tak historie będą powstawać. Nie wyjaśnił, czy kapitan reprezentacji zagra z Arsenalem od pierwszej minuty, ale prasa pisała, że trenuje z lekką kontuzją. “Gdybyśmy prześledzili, gdzie podczas zgrupowania znajduje się każdy jeden zawodnik to zapewne znaleźlibyśmy kilku w znacznie gorszych miejscach – tak zakończył pytania na temat Wazzy.
Co do samego meczu, bo przecież on tu jest najważniejszy, a nie promile kapitana to nie zabrakło uszczypliwości ze strony Mourinho, ale taki już jest i większość z nas to akceptuje.

Chyba wszyscy, nawet niektórzy kibice Tottenhamu, których znam, życzą Wengerowi, aby utarł nosa managerowi United.

Bardzo podobało mi się, jak zachowali się Guardiola, Klopp i Moyes odnośnie prośby o skomentowanie picia w piłce. Wyjaśnili, że takie rzeczy zawsze były i będą. Z tą różnicą, że kilka lat temu ludzie nie biegali z telefonami i nie sprzedawali takich zdjęć do gazet.

Nasri kolejny już raz się wygłupił. Pamiętacie te rewelacje, w których powiedział, że Guardiola radzi zawodnikom, kiedy powinni uprawiać seks. Manager City zaprzeczył, że cokolwiek takiego miało miejsce. “Jest niemożliwym granie dobrze w piłkę, kiedy nie uprawiasz seksu. Nigdy tego nie zabraniałem i nie ograniczałem. Jeśli to robisz jesteś lepszym piłkarzem”. Zdolności komunikowania się Nasriego w języku angielskim są na poziomie przedszkola, stąd może pokręcił coś. Niemniej minut na boisku po tych bzdurach zapewne mu nie przybędzie.

Brighton od 11 meczów nie zaznało smaku porażki. Tym razem zremisowali na własnym boisku z coraz mocniejszą Aston Villą 1-1.

Marco Reus ma trafić na The Emirates. Według dziennikarzy Mirror będzie to miało miejsce tylko wtedy, kiedy Sanchez nie dogada się w sprawie nowego kontraktu i poprosi o zgodę na transfer. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne.

L`Equipe pisze, że Laurent Koscielny już uzgodnił warunki 4-letniego kontraktu i klub ma to ogłosić w przyszłym tygodniu. 31-latek ma zakończyć karierę w Arsenalu.

Mirror pisze, że rozmowy na linii Spurs – Kane utknęły, a władze klubu z Old Trafford zaczynają coraz częściej okazywać swoje zainteresowanie reprezentantem Anglii. TalkSport podało informację, że były pierwsze zapytania skierowane do managera zawodnika. Do konkretów jeszcze daleka droga. Zresztą pamiętamy sytuację z Eriksenem, kiedy gazety pisały, że nie ma szans na porozumienie, że chce trzy razy więcej itd. Dogadał się, podobnie jak kilku innych zawodników. Fakt faktem Kane to inny kaliber i Levy będzie musiał lekko zmodyfikować strukturę płac na White Hart Lane.

Independent powołując się na włoską prasę pisze, że Steven Gerrard może podpisać półroczny kontrakt z Interem.

Adam Lallana nie znalazł się w samolocie lecącym na mecz z Southampton wczoraj wieczorem. Kontuzja wyeliminowała go z tego meczu, ale według Liverpool Echo na następny będzie gotowy.

Eden Hazard powiedział w wywiadzie, że nie zamierza opuszczać Chelsea do momentu, kiedy nie wygra ponownie tytułu z drużyną ze Stamford Bridge.

By | 2016-12-06T10:47:37+00:00 Listopad 19th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

O autorze:

Dodaj komentarz