Uzależnieni: Więcej Chelsea! Więcej Liverpoolu!

Jeśli posiadaliście w swoich drużynach podopiecznych Kloppa i Conte, zapewne 11. rundę zmagań spisaliście na wielki plus. Zawodnicy Chelsea i Liverpoolu zdobyli w sumie aż 11 goli, a prym wiedli zawodnicy, których duża część osób ma w swoich składach. Zatem, czy jest na tej sali ktoś, komu zbytnio nie poszło w tej kolejce?

Łukasz: Halo Hubert? Wołają Cię.

Hubert: Czytajcie to głosem Adama Nawałki z konferencji prasowej (róbcie kilkusekundowe przerwy po każdej kropce itp.): To nie była łatwa kolejka. Jestem zadowolony z postawy moich zawodników. Diego mimo groźnie wyglądającego starcia na początku, postanowił walczyć i ma za sobą bardzo udane zawody. Zabrakło nam doświadczenia w niektórych strefach boiska, ale cały czas mieliśmy mecz pod kontrolą. Następnym razem postaramy się uniknąć niepotrzebnych nerwów, ale i tak najważniejszy jest wynik, nasza pozycja w tabeli nie uległa dużej zmianie.

Łukasz: Jak na razie nie uległa zmianie. Z tego co widzę to 7 na 15 Twoich zawodników zdobyło  w tej kolejce zero(!) punktów. Szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z takim czymś, by aktywny gracz miał aż tyle luk w składzie.

Hubert: I wyobraź sobie, że mimo tego zdobyłem o dwa punkty więcej niż ty w poprzedniej kolejce! Nie no, faktycznie dziwnie to wygląda, ale spokojnie. Gdyby się bardziej przyjrzeć, to bez gry zostaje tylko trzech zawodników, a to da się zmienić za pomocą transferów.

Łukasz: U mnie zmiany przyniosły należyty efekt. 36 punktów nowych zawodników solidnie zrekompensowało -8, które zrobiłem przed tą kolejką. Teraz tylko jakoś upchnąć Hazarda. Niestety, po krótkiej analizie stwierdziłem, że nie będzie to łatwe zadanie. Najbliżej wylotu z mojej drużyny są Walcott i Son, a sprzedając ich i kupując Belga zostanie mi zaledwie 5.0 na nowego pomocnika. Trochę mi brakuje do takiego Allena czy Snodgrassa.
1

Hubert: Ja w takim razie bym nie kombinował i po prostu tego Hazarda póki co zostawił. Szczególnie jeśli już miałeś minusowe punkty za transfery. Sam w tym sezonie nie poświęciłem jeszcze ani jednego punktu na dodatkowy transfer. Właśnie, takie pytanie do czytelników, jak to jest u was? Jak często decydujecie się na więcej transferów kosztem utraty punktów i jak wam to wychodzi? To może być cenna wskazówka dla nas, samozwańczych “ekspertów”.

Łukasz: Ja osobiście jestem zdania, że jeśli coś nie działa, to nie ma co zważać na ujemne punkty. Wiadomo, że lepiej z tym nie przesadzać, ale jeśli są to przemyślane transfery, można sobie raz na jakiś czas pozwolić na -4 czy -8.

Hubert: Też jestem takiego zdania, po prostu w tym sezonie nie miałem jeszcze tak dużego kryzysu, żeby się na to decydować. Dobra, będziemy chyba kończyć co? Teraz i tak przerwa reprezentacyjna, jest czas żeby znowu wzbudzić w sobie apetyt do Premier League i przy okazji pokibicować Polakom. Zobaczymy jak to będzie, już są doniesienia o kontuzji Alexisa, to chyba coś, czego nie chcę teraz najbardziej.

Łukasz: To prawda, dlatego najlepiej wstrzymajcie się na razie z wszelkimi transferami, aż do momentu powrotu zawodników z reprezentacji. Wtedy też, mimo wszystko, będę starał się jakoś wlepić Hazarda do mojego składu. A wy kim macie zamiar wzmocnić swój zespół przed 12. kolejką Premier League?

By | 2016-11-12T22:49:04+00:00 Listopad 10th, 2016|FANTASY|0 komentarzy

About the Author:

Redakcyjny ekspert od FPL, a także fan Chelsea jak i całej Premier League. W wolnych chwilach wkładam kostium Kurta Zoumy i wycinam lokalnych snajperów na orliku.

Zostaw komentarz