Poranny przegląd prasy (26.10.2016)

Przed nami kolejny dzień zmagań w Pucharze Ligi. Niby derby Manchesteru, niby perspektywa niezłego meczu, a jednak to nie to samo. Cóż, lepszy rydz niż nic. Oby tylko transmisja Eleven tym razem wytrzymała.
 
Zaczynamy więc od Manchesteru, gdzie codziennie otrzymujemy sprzeczne sygnały odnośnie Wayne’a Rooneya. Sun informuje dziś, że Anglik jest zdeterminowany, aby zostać w klubie i pobić rekord strzelecki Bobby’ego Charltona, do czego brakuje mu jedynie czterech trafień.
 
Jose Mourinho narzeka na życie w Manchesterze i zaczyna być zmęczony tłumami fotografów przed jego hotelem.
 
Mówiło się o tym już dawno, ale wczoraj ponownie wrócił temat wynagrodzenia, jakie otrzymał Mino Raiola po transferze Paula Pogby. Stanęło na 24. milionach funtów.
 
Agustin Davila, napastnik z Urugwaju jest gotowy podpisać kontrakt z Liverpoolem, po tym jak przeszedł dwutygodniowe testy w klubie.
 
Skauci Manchesteru i Chelsea obserwowali ostatnio nowego Zlatana, czyli zawodnika AIK Solna Alexandra Isaka.
 
Naby Keita, który gra obecnie w RB Lipsk przyznał, że latem odrzucił oferty od klubów takich jak Liverpool czy Arsenal, żeby przenieść się do Bundesligi.
 
Wczoraj kontrowersyjna decyzja władz Wigan, które pożegnały Gary’ego Caldwella ze stanowiska menedżera. Moim zdaniem bardzo pochopnie, ale otworzyło to kolejną furtkę dla Ryana Giggsa, który tradycyjnie łączony jest z każdym wakatem w angielskiej piłce.
 
Pracę stracił także menedżer Wolves Walter Zenga, zastąpi go prawdopodobnie Maro Silva.
 
Napastnik Swansea Bafetimbi Gomis podejmie decyzję o swojej przyszłości na koniec sezon i nie wyklucza definitywnych przenosin do Marsylii.
 
Według The Times, zimowa przerwa w Premier League może zostać wprowadzona najwcześniej w sezonie 2024-25. Możemy więc spać spokojnie.
 
Nathan Smith z Port Vale otrzymał kilka ofert z Premier League i zdaniem prezesa klubu do transferu może dojść już zimą.
 
35 milionów funtów będzie musiała zapłacić Chelsea za Antonio Rudiger. Najpierw trzeba jednak pokonać innych kandydatów, a wśród nich między innymi Manchester United.
 
Sir Alex Ferguson przyznał ostatnio, że rzeczą której żałuje najbardziej był brak awansu do finału Ligi Mistrzów w Glasgow w 2002 roku.
 
West Ham rozpoczął ostatnio treningi na Stadionie Olimpijskim, a wszystko po to, żeby zawodnicy czuli się tam bardziej jak w domu.
By | 2016-10-26T10:02:18+00:00 Październik 26th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

O autorze:

Dodaj komentarz