Uzależnieni: Skrajne nastroje w naszych obozach

W 6. kolejce Premier League padły w sumie 34 bramki, co daję naprawdę imponującą średnią 3,4 gola na mecz. Dla dużej części menedżerów FPL oznaczało to świetną rundę i udanie się w ucieczkę od peletonu. No chyba, że nie miałeś w składzie ofensywnych graczy Liverpoolu, City czy Arsenalu…

Łukasz: To wtedy możemy zbić piątkę. Zdobyłem 23 punkty i zaliczyłem najgorszą kolejkę w historii. Wildcard siadłby jak Stoke z West Bromem.

Hubert: Nie musisz karać nas screenem swojego składu, przeżyjemy bez tego. Chyba możemy śmiało powiedzieć, że to będzie twoja najgorsza kolejka w sezonie co? Ja mam na razie najgorszą kolejkę, ale jeszcze pewnie zdarzą się gorsze. 49 punktów to nie jakiś znowu tragiczny wynik, co prawda spadłem trochę w klasyfikacji, ale biorąc pod uwagę łączną liczbę graczy, nadal jestem w ścisłej czołówce. W tym sezonie w ogóle nie patrzę na obronę. Wyobraź sobie, że mój bramkarz nie zachował w tym sezonie ani jednego czystego konta, w dodatku obrońcy West Bromu regularnie tracą bramki. Chyba nieubłaganie zbliża się Wildcard, trzeba to będzie wszystko odświeżyć i niedługo zainwestować w Aguero i Sancheza.

huibi-squa

Łukasz: Dzika karta? Absolutnie nie polecam. Oczywiście pół żartem, pół serio. Niestety powtarza się sytuacja z ubiegłego sezonu, gdzie po użyciu tego “boosta” wychodziłem na prostą przez kilka kolejek. Nie jest to jednak najgorsze. Najbardziej boli mnie to, że jeśli chcę przebudować skład, muszę sprzedać Hazarda.

Hubert: No ale bądźmy szczerzy, Eden ostatnio niewiele robi. Końcówka zeszłego sezonu i początek obecnego pokazywały, że znów będzie kotem, ale na razie nie jest, podobnie jak cała Chelsea. Poza tym brzmisz dzisiaj jak w ciężkiej depresji, zobacz jaki piękny dzień za oknem, jeszcze dzisiaj na odstresowanko Borussia-Real w Lidze Mistrzów (gra też Tottenham i Leicester, jak kto woli). Fantasy nie jest najważniejsze!

Łukasz: Do depresji równie mi daleko co Tobie do trzeźwości po sobotnim zwycięstwie Arsenalu. Ale wracając do Fantasy. Moich problemów na pewno nie podziela Michał Żuk, selekcjoner RzukerTeam i zarazem lider naszej ligi. Ponad połowę punktów zdobył u niego kapitan, Sergio Aguero. Szczerze powiedziawszy wolałem kiedy Argentyńczyk był zawieszony.

Hubert: Ja też, wtedy było jakoś tak łatwiej, teraz nie mając go w składzie znów trzeba się bać żeby nic nie władował, a przecież City strzela jak na zawołanie. No ale na tę kolejkę chyba go na kapitana nie polecimy, The Citizens co prawda w takiej formie są faworytem nawet na White Hart Lane, ale jednak bym nie ryzykował. Poza tym Koguty w zeszłym sezonie ustrzeliły dublet w spotkaniach z City, a w niedzielę nie będzie mógł zagrać KDB, kogo byś więc polecił na weekend? Jako że nie jesteś w najlepszym nastroju, możesz w tym tygodniu ty kogoś wybrać, tylko pamiętaj, że grają europejskie puchary.

Łukasz: Właśnie uzupełniałem informacje na stronie Fantasy i się nad tym zastanawiałem. Tym razem mamy ewidentny kłopot bogactwa. Costa? Lukaku? Sanchez? a może Ibra? Ja chyba postawię na tego ostatniego. A wy komu powierzacie funkcję kapitana na GW7?

A na koniec zobaczcie sobie smaczki statystyczne, niektóre naprawdę ciekawe!

By | 2016-11-12T22:49:57+00:00 Wrzesień 27th, 2016|Bez kategorii, FANTASY|4 komentarze
Redakcyjny ekspert od FPL, a także fan Chelsea jak i całej Premier League. W wolnych chwilach wkładam kostium Kurta Zoumy i wycinam lokalnych snajperów na orliku.

4 komentarze

  1. Igor 28 września 2016 w 16:38- Odpowiedz

    Co sadzicie o zmianie Graya na Austina i Hazadra na Sona/Lalane/Cou? Do tego wiadmo czy Baines zagra?

    • Hubert Nowicki 28 września 2016 w 23:02- Odpowiedz

      Austin za Graya jak najbardziej, Hazard póki co bez formy, więc nie ma sensu go trzymać. Proponuję kogoś z Liverpoolu, mają fajny terminarz.

  2. Igor 29 września 2016 w 13:01- Odpowiedz

    Bardzo intryguje mnie son i strasznie chciałbym umieścić go w składzie. Myślę że Cou/ Lallana to też solidni kandydaci jednak według ciebie lepiej umieścić jednego z graczy Liverpoolu tak?

    • Łukasz Maciejewski 9 października 2016 w 14:57- Odpowiedz

      Zarówno Son jak i jakikolwiek zawodnik Liverpoolu to konieczność. Super terminarz ma też Snodgrass.

Dodaj komentarz