Kontrowersje: Bałkańska krew, hiszpański temperament i angielskie niedowidzenie

W nowym cyklu na naszej stronie będziemy starali się obiektywnie rozstrzygnąć najważniejsze kontrowersje z każdej kolejki Premier League, których bądźmy szczerzy, na angielskich boiskach nigdy nie brakuje.

W tym tygodniu przyjrzymy się czterem sytuacjom, które najbardziej rzuciły się w oczy.

Liverpool vs Chelsea
9′ meczu – atak Ivanovicia

https://twitter.com/LiverpoolGifs/status/776862393515253760?ref_src=twsrc%5Etfw

Decyzja arbitra: odpowiedzialność grupowa, rzut wolny dla Liverpoolu, brak kartki dla Serba.

Jan Piekutowski: Ewidentny błąd angielskiego arbitra. O ile pierwsze przewinienie faktycznie mogło nie zasługiwać na większe upomnienie – był to początek meczu, akcja nie miała dynamiki, a Ivanović wcześniej nie faulował, to drugie zdarzenie jest kluczowe dla oceny wydarzenia. Serb stawia stempel na stopie Lallany. Zwykłe boiskowe chamstwo, bez dwóch zdań czerwona kartka.

Manchester City vs Bournemouth

86′ – starcie Nolito i Smitha

DA: Odpowiedzialność indywidualna i grupowa. Czerwona kartka dla Hiszpana i rzut wolny dla Bournemouth.

JP: Mam absmak jeśli idzie o zachowanie zawodników obu drużyn. Widać wyraźnie, że to Smith jako pierwszy rusza z pretensjami, a Nolito po prostu nie wytrzymuje i wykonuje ruch głową w kierunku twarzy Anglika. Cwaniactwo gracza Wisienek w najwyższej formie, nie mniej jednak była to dobra decyzja arbitra.

Manchester United vs Watford

34′ – bramkowa akcja Watfordu

DA: Brak faulu, kontynuacja akcji i w konsekwencji gol dla podopiecznych Mazzarriego.

JP: Błąd. Oczywiście można mówić o tym, że Martial zachował się bardzo nieodpowiedzialnie, ale nie zajmujmy się tutaj kwestią taktyczną. Widzimy wyraźnie, że Holebas atakuje piłkę przez nogi francuskiego zawodnika, czego robić po prostu nie można. Rzut wolny dla United i tyle.

Arsenal vs Hull City

78′ – faul Cecha

DA: Faul, rzut karny i żółta kartka dla bramkarza Kanonierów.

JP: Seria niefortunnych zdarzeń w wykonaniu sędziego głównego. Najpierw zadecydował żeby grać dalej, później zmienił swoją decyzję, a na koniec wlepił Cechowi żółtą kartkę. O ile z przewinieniem czeskiego golkipera nie ma co dyskutować, bo impet wejścia i uniemożliwienie kontynuowania akcji – zwróćmy uwagę, że przed kontaktem zawodnik Hull dotyka piłki – zasługiwały na podyktowanie jedenastki. Dziwi mnie natomiast żółta kartka. Sędziowie mieli odchodzić od karania bramkarzy kartonikami, chyba, że faul będzie wyraźny i ze sporym zagrożeniem dla drugiego zawodnika. Tutaj taka sytuacja nie występuje.

By | 2016-11-12T22:50:10+00:00 Wrzesień 21st, 2016|EXCLUSIVE, Slider|2 komentarze

O autorze:

Mało znam się na piłce. Ale umiem naciskać klawisze żeby wyskakiwały zabawne wyrazy. Egzegeza na przykład.

2 komentarze

  1. Barbara 28 września 2016 w 20:44- Odpowiedz

    hmm.. Całość bardzo interesująca. Ta wiedza na pewno mi się przyda. Pozdrawiam 🙂

  2. Baś 28 września 2016 w 21:22- Odpowiedz

    hmm.. Całość bardzo interesująca. Ta wiedza na pewno mi się przyda. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz