Uzależniony: Zaczynacie nam powoli ufać?

Hubert: Dzisiaj wyjątkowo możecie przeczytać tylko moje refleksje po kolejce, Łukasz nie miał dziś czasu i napisze dla Was na czwartek tekst o swoich poczynaniach oraz o wpływie dzisiejszych i jutrzejszych meczów Ligi Mistrzów na Fantasy. Możecie się już do takiego podziału obowiązków przyzwyczajać, bo nie zawsze w sezonie będziemy mogli usiąść w tym samym czasie do tekstu.

W weekend mieliśmy zjazd redakcyjny. W trakcie sobotnich meczów o godzinie 16 graliśmy akurat na orliku i co kilka minut ktoś wychodził do szatni i sprawdzał wyniki meczów. Jeżeli chodzi o Fantasy, było fatalnie. Nie poszło chyba żadnemu z nas i wszyscy zaczęli myśleć nad transferami na następną kolejkę. Nie byłem wyjątkiem, po niedzielnym meczu Swansea z Chelsea spadłem nawet na 250-tysięczne miejsce, które w tym sezonie było moim zdecydowanie najgorszym. Łudziłem się, że zawodnicy Evertonu, w tym Lukaku na kapitanie mogą coś zrobić, choć wiedziałem, że nie ma na to wielkich szans. Po pierwszej połowie poniedziałkowego meczu pogodziłem się z porażką, cóż, dobra passa się skończyła. I wtedy Lukaku wyszedł na drugą połowę, strzelił trzy bramki w 11 minut i wywindował mnie na 8080. miejsce w ogólnym rankingu!

bez-tytulu

Pierwsze co rzuca się w oczy, to oczywiście Kyle Walker i jego 11 punktów na ławce rezerwowych. Ja nie jestem jednym z tych, którzy rozdzielają pierwszy skład od zawodników drugiego planu. I dlatego jak już mam kupionych pięciu obrońców, to przy wyborze podstawowej jedenastki na daną kolejkę nie kieruję się ich umiejętnościami, tylko możliwościami zdobycia czystego konta przez jego drużynę takiego delikwenta. W tym wypadku uznałem, że WBA ma większe szanse na czyste konto niż Tottenham, który grał w Stoke. Okazało się, że The Baggies stracili bramkę, a Walker miał jeszcze asystę. Cóż, trudno, Lukaku nadrobił za wszystkie moje błędy. Czwarta kolejka i czwarty trafiony kapitan.

Liderem naszej ligi Angielskie Espresso jest po 4. kolejce niejaki Dean Loreno i jego zespół Lorenti FC. Ten kibic Chelsea uzbierał już łącznie 272 punkty, co daje mu 559. miejsce na świecie oraz 21. w Polsce. A to wszystko nawet pomimo wyboru Edena Hazarda na kapitana w ten weekend. Chociaż o tym więcej przeczytacie w czwartek, kiedy to o swoim składzie będzie wam opowiadał Łukasz. Dodam tylko, że średnia punktów w tej kolejce wyniosła 43 oczka, a nasz lider zgromadził ich aż 80.

Standardowo poleciłbym wam jeszcze kapitana i moje przewidywania na następną kolejkę, ale nie mogę tego zrobić przez Ligę Mistrzów. Trzeba poczekać, czy nikt nie złapie kontuzji albo nie wypadnie ze składu. W czwartek będziecie mogli przeczytać o tym w tekście Łukasza. Prawdopodobnie właśnie w nim znajdziecie moje typy na kapitana na 5. kolejkę. Aby widzieć kogo polecamy, możecie również zaglądać na zakładkę “Fantasy” na naszej stronie. Od czwartku będzie tam mój typ na kapitana, teraz jest jeszcze nieaktualny z zeszłej kolejki, bo musimy poczekać. Trzymajcie się!

 

By | 2016-11-12T22:50:21+00:00 Wrzesień 13th, 2016|FANTASY|0 komentarzy

About the Author:

Kibic Premier League oraz reprezentacji Polski. Lubię statystyki, tabelki oraz pobijanie wszelakich rekordów.

Zostaw komentarz