Transferowa karuzela #5 (07.08.16)

Pięć dni, jeszcze całe pięć dni…jeszcze nigdy przerwa między sezonami tak mi się nie dłużyła. Na szczęście transfery jakoś wypełniają ten czas. Każdy się spieszy, wprowadza ostatnie poprawki do swoich zespołów, bo widać, że nie wszyscy menedżerowie są usatysfakcjonowani obecnymi kadrami. Liga jest już tuż,tuż, ale pozwólmy sobie emocjonować się transferami. Tymi mniejszymi, jak i prawdziwymi bombami.

Joe Allen (Liverpool – Stoke)

Odejście Walijskiego Xaviego tudzież Pirlo było przesądzone właściwie od kilku miesięcy. Nowy pracodawca jest już jednak pewnym zaskoczeniem. To nie były klub – Swansea, to nie Celtic z dawnym przyjacielem na ławce trenerskiej, a Stoke pozyskuje Walijczyka. W dodatku cena nie jest aż tak oderwana od rzeczywistości. Spodziewałem się, że po tym Euro za Allena trzeba będzie wydać kwotę bliższą 20 milionom. Garncarze dokonali więc świetnego wzmocnienia i jestem pewien, że Joe jeszcze udowodni, że stać go na świetną grę. W końcu będzie miał na to okazję.

Bartosz Kapustka (Cracovia – Leicester)

Miał być Milik, a nacieszyć się musimy Kapustką. Gary Lineker musiał szepnąć to i owo Ranieriemu, skoro ten zdecydował się na tak zaskakujący ruch. Nam nie pozostaje nic innego, jak cieszyć się tym transferem, gdyż w końcu przychodzi na Wyspy Polak, który ma szansę na występy w polu. Chociaż, szczerze mówiąc, nie ma co się za bardzo napalać na oglądanie go co weekend. Dobitnie pokazał to mecz o Tarczę Wspólnoty, gdzie Bartek oglądał swoich nowych kolegów z wysokości trybun. Miejmy jednak nadzieję, że było to spowodowane wyłącznie krótkim czasem w klubie i brakiem zgrania. Trzymamy kciuki za naszego rodaka!

Co78iBEWgAAR3L4.jpg large

Fernando Llorente (Sevilla – Swansea)

W Sevilli ostatnio nie błyszczał. Strzelił raptem parę bramek. Swansea potrzebuje znacznie więcej. Llorente przychodzi tu praktycznie jako jedyny napastnik i to na nim będzie spoczywać ciężar zdobywania goli. Nie pomoże mu Ayew, będący praktycznie na wylocie. Czy 31-latek to udźwignie? Wątpię. Nie będzie jednak kompletną klapą. To przyzwoity napastnik i zagwarantuje walijskiemu klubowi kilka trafień. No chyba, że będzie marnował sytuacje tak, jak w ostatnim sparingu.

Pozostałe transfery z ostatnich tygodni:

Ramadan Sobhi (Al Ahly – Stoke), £5m

Brad Smith (Liverpool – Bournemouth), £3m

Brad Guzan (Aston Villa – Middlesbrough)

Marlos Moreno (Atletico Nacional – Manchester City), £4.75m

Papy Djilobodji (Chelsea – Sunderland) £8m

Jon Flanagan (Liverpool – Burnley)

Gabriel Jesus (Palmeiras – Manchester City), £27m

Idrissa Gueye (Aston Villa – Everton)

Leroy Sane (Schalke – Manchester City), £37m

Alex McCarthy (Crystal Palace – Southampton)

Jeremy Pied (Nice – Southampton)

 

By | 2016-11-12T22:50:47+00:00 Sierpień 8th, 2016|Bez kategorii, TRANSFEROWA KARUZELA|0 komentarzy

About the Author:

Wielbiciel filozofii „kick&rush”, cichy adorator Tony’ego Pulisa i miłośnik zimnych, deszczowych wieczorów w Stoke.

Zostaw komentarz