Poranny przegląd prasy (27.07.2016)

Dzieje się w ostatnich dniach i to sporo. Tak naprawdę natężenie transferowych emocji powinno być przez następne dwa tygodnie spore. Kulminacja będzie miała miejsce w ostatnich 24 godzinach letniego okienka, kiedy kluby będą miały kilka godzin na korektę w składach.

Wczoraj byłem w ciężkim szoku po potwierdzeniu transferu Higuaina. Nie za bardzo rozumiem sens zakupu napastnika za 75 mln funtów do drużyny, która już przed sezonem może dostać tytuł. Zresztą podobnie, jak Bayern. Oczywiście rozumiem, że Juventus osłabił rywala. Wcześniej podobnie zrobił z Romą wyciągając stamtąd Pjanica. Ale 75 baniek za 28-letniego gracza? Włoska liga do zamożnych nie należy. Z kilkoma wyjątkami większość stadionów to ruiny, frekwencja słaba i raczej o bilety bić się nie trzeba. Pieniądze z praw telewizyjnych nie są nawet zbliżone do tych w Anglii.

Oczywiście prasa w Anglii, zresztą chyba wszędzie pisze, że transfer Higuaina to „wydawanie pieniędzy ze sprzedaży Pogby”. W przypadku Francuza to wszystko nie musi być takie proste. Wczoraj Pogba miał przejść testy medyczne w Stanach, gdzie przebywa na urlopie, ale w ostatniej chwili zostały one odwołane przez jego agenta. W grę wchodzi 100 mln funtów i każdy chce z tego transferu wyciągnąć coś dla siebie. Według TalkSport chodziło o procent praw do wizerunku i prowizję dla agenta. Dosyć istotne rzeczy. Mam kilku kumpli, którzy kibicują Manchesterowi United i kiedy pytam ich o transfer Pogby to zgodnie odpowiadają – „Ok, ale nie za 100 mln”.

Kolejny temat to Alexandre Lacazette. Transfery Arsenalu łagodnie rzecz ujmując nie powalają. Kiedy rywale się zbroją, Wenger uzupełnia. Wczoraj pojawiła się we francuskiej prasie bodajże w Le Parisen informacja, że Lyon odrzucił ofertę Arsenalu. Prezydent Lyonu szybko informację zdementował wydając oficjalne oświadczenie, w którym napisał, że po pierwsze informacje są nieprawdziwe, a po drugie Arsenal, ani teraz, ani wcześniej nie złożył żadnej oferty. Nie mógł zatem niczego odrzucić. Ktoś rzucił informację w eter, reszta skopiowała „myśl przewodnią”, a kibic myśli sobie „Dalej Arsene, właśnie takiego gracza nam trzeba”.

Zawodnik Liverpoolu Mamadou Sakho został wczoraj odesłany do domu. Prasa pisze, że chodzi o problemy z dyscypliną i o to, że Francuz spóźnił się na zbiórkę przed wylotem do Stanów, a później dekoncentrował kolegów z drużyny robiąc sobie jaja ze wszystkiego i wszystkich. Z kolei klub nie potwierdził tych informacji twierdząc, że chodzi o uraz Achillesa.

20-letni Leroy Sane z Schalke i 19-letni Gabriel Jesus z Palmeiras mają w tym tygodniu zostać zawodnikami Manchesteru City. Daily Mirror pisze, że negocjacje przyśpieszyły po tym, jak grzecznie poprosił o to Pep Guardiola.

Jeszcze dwa zdania o Lacazette. Mirror podaje informacje powołując się na francuskich informatorów, że Lyon sprzeda swojego napastnika, ale za kwotę 40 mln funtów. Dodatkowo kolejnych kilka milionów ma być wypłaconych za indywidualne osiągnięcia napastnika. Kto wie, czy po transferze Higuaina ta kwota nie poszła w górę.

Pierre Emerick-Aubameyang był już transferowany przez prasę do chyba wszystkich gigantów z Premier League. Wczoraj powiedział Bildowi, że jedyny klub, dla którego mógłby opuścić Dortmund to Real Madryt. Krótko i konkretnie.

Kolejny transfer Evertonu, który robi trochę zamieszania, rozbudza nadzieje kibiców i na tym się kończy. Marko Arnautovic nie jest zainteresowany przenosinami na Goodison Park. Daily Mail pisze, że trwają właśnie rozmowy nad nowym kontraktem. Wielkie plany nowego właściciela The Toffees ograniczyły się do zatrudnienia nowego Szefa Rekrutacji.

Jeżeli jesteśmy przy Evertonie to Birmingam Mail pisze, że Everton aktywował klauzulę Idrissa Gueye z Aston Villi i 26-letni pomocnik trafi na Goodison Park. Upraszczając – miał być Witsel, jest Gueye.

Zidane powiedział wczoraj, że pozwoli swojemu skrzydłowemu Jese na transfer, bo chłopak potrzebuje gry. Według dziennika Marca Arsenal i Liverpool sondują ściągnięcie 23-latka do siebie od stycznia i w końcu nadarza się okazja.

Turecka prasa pisze, że Mario Balotelli może zostać wypożyczony do Galatasaray.

Jeszcze kilka zdań o Portugalczykach, bo ci są w cenie po Euro. TalkSport podał informację, że Sporting Lizbona odrzucił wczoraj ofertę Liverpoolu i Joao Mario nie wzmocni The Reds, przynajmniej na razie. Klub z Anfield zaproponował 32 mln.

Z kolei William Carvalho może wybierać pomiędzy Chelsea, a Evertonem. Sporting Lizbona wycenił swojego pomocnika na 30 mln. Jak piszą dziennikarze Mirror oba kluby z Premier League są skłonne tyle właśnie zapłacić.

Kojarzycie Rossa McCormacka? To ten napastnik Fulham, który wcześniej zmieniał już kluby na poziomie Championship za gigantyczne pieniądze. Człowiek może się zastanawiać, kto to u diabła jest? Widziałem go w akcji podczas meczu z QPR i facet naprawdę jest niezły. Jego agent to musi być jakiś totalny niedorajda, bo McCromack mógłby już od kilku lat grać w Premier League. Wydaje się, że znowu zmieni klub. Nie, nie będzie to nikt z Premier League. Chodzi o Norwich, które podniosło wczoraj ofertę do 12 mln plus bonusy. 12 mln w Championship to szaleństwo, ale z Norwich zdecydowanie bliżej do Premier League niż z Fulham.

 

By | 2016-07-27T08:46:58+00:00 Lipiec 27th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

O autorze:

Dodaj komentarz