Poranny przegląd prasy (25.07.2016)

Wstałem. Była godzina 8:44. Wyjrzałem przez okno i już wiedziałem. To ten dzień! Do powrotu Premier League zostało 19 dni. Czuję w kościach, że to będzie dobry sezon. Zaczynamy poranny przegląd prasy.

Gazeta, która ma w nazwie słońce i co to jej fani The Reds bardzo nie lubią, podaje, że rzeczony klub złożył ofertę za Bena Chilwella. 8 milionów funtów. Nie brzmi to źle, ale może zastanawiać, że Ranieri wolał wystawić Schluppa na nie swojej pozycji, niż grać tam młodym Anglikiem.

Jak donosi Daily Mail następcą Pogby ma zostać Nemanja Matić. Kurde, mimo całej mojej niechęci do Francuza i uważania go za najbardziej przereklamowanego zawodnika dzisiejszej piłki, to zastępowanie go Serbem jest jak kupienie Daniela Sikorskiego za Maćka Żurawskiego.

Pozostając w czerwonej części miasta Beatlesów – pojawiły się ploteczki o transferze Jetro Willemsa. Obrońca PSV miałby kosztować w granicach 10 milionów euro. Cóż, szkoda że to są tylko plotki.

Coś więcej o Pogbie by się przydało. Otóż Juventus odrzucił kolejną ofertę Manchesteru United i czeka na swoje upragnione 120 milionów euro. Chore, zważywszy na fakt, że stadion mistrza Włoch kosztował podobne pieniądze. Chociaż z drugiej strony jak się wyda na Higuaina blisko 95 milionów euro to trzeba sobie jakoś te straty powetować.

Co się jeszcze Manchesteru United tyczy – Zlatan podobno ukradł numer Martialowi. Po prostu sobie wziął “9” i już. Bez pytania, bez niczego. Francuz w odwecie przestał obserwować swój klub na Instagramie i Twitterze. Niewyobrażalny cios dla Czerwonych Diabłów, ale mam nadzieję, że jakoś to wytrzymają.

Leicester City ciągle walczy o naszego Bartka Kapustkę. Mistrzowie Anglii złożyli ofertę opiewającą na ponad sześć milionów funtów, ale Cracovii to nie wystarczyło. Przypomnę więc tylko, że Polak nie jest Paulem Pogbą i takie oferty należy jednak zaakceptować, bo mogą się już nie powtórzyć.

Jest jeszcze jeden Orzełek, którym mocno interesują się zespoły Premier League. Arek Milik ciągle znajduje się na liście życzeń West Hamu, mimo że osoby powiązane z Ajaxem stwierdziły, iż Polak zostanie. W tym wypadku trzymam kciuki za Holendrów. W Londynie byłby kolejnym już napastnikiem.

Dużo dzisiaj o Liverpoolu – ich były obrońca Kolo Toure, został graczem Celticu Glasgow. Tym samym znowu skrzyżował swe drogi z Brendanem Rodgersem. Transfer, jak na ostatnie poczynania mistrza Szkocji, wręcz wybitny.

Gunnarsson. Mówi wam to coś? Tak, to ten zarośnięty Islandczyk, kapitan reprezentacji i gracz Cardiff City. Według First Eleven jest on blisko przenosin do Legii. Cóż… Szkoda, że podaje to First Eleven.

To już naprawdę ostatni Liverpool dziś, obiecuję. Joe Allen podobno już ustalił warunki indywidualnego kontraktu ze Stoke City i niedługo ma opuścić zgrupowanie. The Reds naprawdę robili niezłe transfery w tym okienku, bo sprzedawali półpiłkarzy pokroju Ibe za naprawdę spore pieniądze, ale jeśli Walijczyk odejdzie za mniej niż 15 milionów, a na to się zanosi, to będą sobie mogli pluć w brodę. Niekoniecznie tę allenowską.

Pierwszym transferem Moyesa ma być Januzaj. Szkot chce ściągnąć swojego “starego, dobrego znajomego” na Stadium of Light, na zasadzie wypożyczenia. Układ idealny dla wszystkich.

Lisy podobno znalazły nowego super-strzelca. Ma nim zostać Scott Hogan, który aktualnie jest graczem Brentford. Czy wyjdzie im z tego nowy Vardy? Szczerze wątpię, ale niech próbują. W obecnej sytuacji mogą sobie pozwolić na ryzyko.

By | 2016-12-13T14:26:58+00:00 Lipiec 25th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz