Poranny przegląd prasy (22.07.2016)

Chłopaki zwykle piszą tutaj jakąś fajną zajawkę. Moim zdaniem jest ona niepotrzebna. To rynek transferowy w Anglii, lepszych historii nie przeczytacie nigdzie indziej. Do startu Premier League zostały 22 dni. Zaczynamy.

Na zachodzie bez zmian. A konkretnie w Manchesterze United. Raiola powiedział, że nie ma żadnych rozmów, natomiast Daily Mail i Guardian są ze sobą zgodne. Francuz przejdzie do Czerwonych Diabłów za 100 milionów, zainkasuje 220 tysięcy funtów tygodniowo, a jego agent zgarnie 18,4 miliona. Transfer stulecia? Żeby przypadkiem nie wyszła z tego klapa milenium. Jedno jest jednak pewne – Raiola będzie zadowolony.

Rozbiórki Olympique Marsylia ciąg dalszy. Po Gignacu, Ayew, Mandandzie, N’Koulou czy innym Imbuli, przyszedł czas na Brice Dja Djedje. Boczny obrońca przeniósł się do Watfordu. Kwoty transferu nie ujawniono, ale podejrzewam, że była to groszowa sprawa. Marsylia sprzedaje przecież wszystko, co się rusza i kopie prosto piłkę.

Southampton natomiast zabezpiecza się na przyszłość. Shane Long podpisał z klubem kontrakt, który obowiązywać będzie do 2020 roku. Bardzo rozsądnie, warto bowiem mieć jakiegoś konkurenta dla Charliego Austina.

Dużo dzieje się w Liverpoolu. The Reds, prócz zakontraktowania Klavana i Mane, pozyskało Wijnalduma z Newcastle United. A raczej pozyska, bo Holender ma dziś przejść testy medyczne, a nie sądzę, by na drugie miał on Neven Subotić. Miło też będzie, jeśli nie okaże się on Adamem Lallaną v.2.

Nie próżnuje także główny rywal podopiecznych Jurgena Kloppa. Everton jest bliski pozyskania Sigurðssona. Jak podaje Telegraph, za kreatywnego pomocnika trzeba będzie zapłacić 25 milionów funtów.

Jak donosi Watford Observer, kolejnym celem transferowym Watfordu jest Soufiane Boufal. 22-letni zawodnik strzelił w poprzednim sezonie Ligue1 11 bramek i był jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym, graczem Lille. Jestem bardzo zdziwiony, że tylko Szerszenie złożyły za niego ofertę, tym bardziej, że eksperci twierdzą, iż może być tutaj większą gwiazdą niż Payet. No ale cóż.. pewnie nie jest zbyt medialny.

Crystal Palace chce ściągnąć pięćdziesiątego zawodnika do ofensywy. Klub skontaktował się z agentami Moussy Sow w sprawie wypożyczenia napastnika z Al-Ahli. L’Equipe

Jak informuje Manchester Evening News, oba kluby z miasta Oasis, są blisko ściągnięcia Gabriela Jesus z Palmeiras. W wyścigu o zawodnika udział biorą ponadto Barcelona i Real Madryt… ktokolwiek z was widział tego gościa?

Co tam jeszcze… ach tak. Paul Konchesky trafił do Gillingham. To się nazywa transfer! Pozyskali przecież mistrza Anglii. Za darmo!

Jeżeli cenicie sobie naszą pracę, zostawcie po sobie ślad pod tym wpisem. Pomaga nam to w dalszym rozwoju i pozwala dotrzeć do większej ilości osób. Dołączajcie też do naszej ligi FPL, oto jej kod -> 39266-53626. Już ponad 200 osób bawi się z nami w bycie menadżerem angielskiej ekstraklasy.

By | 2016-07-22T12:21:19+00:00 Lipiec 22nd, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz