Poranny przegląd prasy [25.06.2016]

Za kilka godzin gramy ze Szwajcarią. Nie wierzę, że ktokolwiek myśli, o czymś innym. Żeby się trochę oderwać zapraszamy na poranny przegląd prasy.

James Rodriguez dostał pozwolenie od Realu na zmianę barw klubowych. Kilka tygodni temu poleciał do Turynu, aby porozmawiać o transferze z władzami Juventusu. Jako że nie specjalnie pytał o zgodę w swoim klubie szybko okazało się, że była to tylko wycieczka, aby wybadać włoski klimat przed finałem Champions League w Mediolanie (dziwne tłumaczenie zawodnika). Daily Mirror pisze, że Królewscy mają zamiar zbudować potężny budżet na kolejną gwiazdę i JR może odejść. Warunek jest w zasadzie jeden, ktoś musi położyć na stole 50 mln funtów. Podobno na Old Trafford poważnie zastanawiają się nad transferem.

Zastąpić Rodrigueza może Payet. Zidane bardzo pochlebnie wypowiada się o zawodniku West Hamu mówiąc, że jego umiejętności mogą odcisnąć piętno na każdej drużynie. Doskonale wiemy, że to nie jest żadna kurtuazja. Trzeba pamiętać jeszcze o dwóch faktach. Payet ma 29 lat, więc do młodzieniaszków nie należy. Człowiek patrzy w jego metrykę i się zastanawia “jak ty się chłopie uchowałeś tyle lat w tej Francji”. Umowa jaką teraz podpisze będzie zapewne kontraktem życia, ostatnim, z którego będzie można zapewnić przyszłość sobie i rodzinie. Po drugie Realowi się nie odmawia. Poczekamy, zobaczymy, ale jeżeli Królewscy złożą ofertę, to tylko kwestią czasu będzie przeprowadzka z Londynu do Madrytu.

Nolito z Celty Vigo zalicza całkiem niezłe występy na Euro. Stąd też od kilku tygodni mówi się o transferze do Manchesteru City. Cena też atrakcyjna, bo jedynie 14 mln funtów. Sam zawodnik powiedział dziennikowi Marca, że niczego jeszcze nie podpisał, ale nie będzie kłamał, że nie nie ma tematu przenosin do drużyny Guardioli.

Jeżeli jesteśmy przy nowym generale City. Otóż jak podaje Guardian, Guardiola wkurzył się “jechaniem po Sterlingu” i wykonał przyjacielski telefon do swojego zawodnika, żeby powiedzieć mu kilka ciepłych słów. Zobaczymy jak podziała to na Raheema podczas meczu z Islandią.

Temat Lukaku też ostatnio pojawia się w mediach dosyć często. Sam zawodnik powiedział zaraz po zakończeniu sezonu, że chciałby zmienić otoczenie. Później starał się z tego wycofać, ale wiadomość została wysłana. Ostatnio media donosiły, że Chelsea jest ponoć zainteresowana sprowadzeniem go ponownie na Stamford Bridge. SkySport podaje, że Lukaku opuścił … swojego agenta, że zadbać o przyszłość. Podobno panowie nie mogli się dogadać i to agent naciskał na transfer. Przyszłość zawodnika Evertonu powinna wyjaśnić się na dniach, niemniej ma ważny kontrakt, więc jest duże prawdopodobieństwo, że ponownie zobaczymy go w koszulce Evertonu.

Kojarzycie Oumara Niasse? Zapewne słabo. Martinez sprowadził go na Goodison Park, aby nękał obronę rywali. Od lutego zagrał w siedmiu meczach. Furory nie zrobił. Martinez pytany w kwietniu, kiedy w końcu Niasse pokaże, co potrafi, powiedział, że on potrzebuje kilku miesięcy, żeby przystosować się do stylu gry drużyny (czego?) i do trudnej ligi. Wygląda na to, że w sierpniu nie będzie go już w Evertonie. Koeman nie widzi go w składzie. Widzą go za to działacze Galatasaray i według TalkSport lada chwila przeniesie się do Turcji.

Sunderland, Manchester United, Everton i Southampton będą próbowały ściągnąć do siebie reprezentanta Turcji. Ozan Tufan jest pomocnikiem, ma 21 lat i gra dla Fenerbahce. Strzelił nawet bramkę na Euro w meczu z Czechami. Informacje podaje BT Sport.

Andros Townsend raczej opuści St James Park. W ostatnich dniach mówiło się o zainteresowaniu Evertonu. Mirror podaje o pierwszych rozmowach z Watfordem. O ile dobrze pamiętam można go ściągnąć za jedynie 14 mln funtów. Tyle wynosi klauzula w kontrakcie po spadku z Premier League.

Według TalkSport w sprawie Moraty nic się nie zmieniło. Chelsea, Manchester United i Arsenal to kluby zainteresowane. Real jest zainteresowany sprzedażą. Wcześniej niż przed końcem występów Hiszpanii na Euro nikt do negocjacji nie usiądzie. Na musiku Arsenal po tym, jak Vardy wystawił Wengera. Parametry i umiejętności idealnie pasują do Premier League, więc można postawić “stówkę u buka”, że napastnik trafi do obrzydliwie bogatej Premier League.

Nie mogę w ostatnich dniach “przetrawić” transferu Krychowiaka do PSG. Oczywiście rozumiem, że to potężny klub, dobrze zna język i warunki finansowe też na najwyższym poziomie. Tylko, czego może się tam nauczyć facet, który na swojej pozycji umie w zasadzie wszystko? PSG wygra tytuł w marcu, zakończy sezon z 30 punktami przewagi. Wielkie granie będzie w zasadzie w czterech lub sześciu meczach po awansie do fazy pucharowej Champions League. Takiego defensywnego pomocnika potrzebuje każdy wielki klub w Premier League. Niemiec i Francuz z United to dramat. W Arsenalu też z tą pozycją nie było najlepiej, podobnie jak w City. Chelsea i Liverpool wyglądają nieźle, ale Krycha spokojnie załapałby się do jedenastki.

By | 2016-06-25T10:07:49+00:00 Czerwiec 25th, 2016|PORANNY PRZEGLĄD PRASY|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz