EuroRaport #3: Anglicy zachwyceni Kapustką!

Trzeci dzień zmagań Mistrzostw Europy już za nami. Na boiska ruszyła Grupa C, w tym nasza narodowa reprezentacja. Jaki udział mieli w tym wszystkim piłkarze, występujący na co dzień na angielskich boiskach? Sprawdźcie sami w kolejnym wydaniu EuroRaportu.

Turcja 0:1 Chorwacja

Zanim jednak wszyscy Polacy stali się na 90 minut fanami piłki nożnej, na boisko wybiegli piłkarze Turcji i Chorwacji. Show skradł zdecydowanie były piłkarz Tottenhamu Luka Modrić, który nie tylko zdobył piękną bramkę, ale zagrał po prostu niesamowicie i zgarnął nagrodę dla piłkarza meczu. Co ciekawe był to pierwszy mecz tegorocznego Euro, w którym w podstawowych jedenastkach, nie znalazł się żaden piłkarz z lig angielskich. Dopiero w drugiej połowie na boisku pojawił się Andrej Kramarić, który nie jest już jednak piłkarzem Leicester City, a ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu do Hoffenheim.

Polska 1:0 Irlandia Północna

Pompowania balonika sięgnęło zenitu, a ten miał pęknąć 12 czerwca o godzinie 18:00. To rzecz jasna wariant pesymistyczny, którego nie dopuszczał do swojej myśli żaden pełnoprawny Janusz. Jeżeli weźmiemy pod uwagę skład Irlandczyków, to łatwiej byłoby chyba wymienić, kto nie gra w w angielskich rozgrywkach. Znajdziemy tam reprezentantów każdego profesjonalnego poziomu rozgrywkowego w kraju. W pierwszym składzie pojawili się piłkarze tacy jak Conor McLaughlin (Fleetwood Town), Gareth McAuley i Jonny Evans (obaj West Bromwich), Craig Cathcart (Watford), Steven Davis (Southampton), Paddy McNair (Manchester United), Chris Baird (Fulham), Shane Fergusn (Milwall), Oliver Norwood (Reading) oraz Kyle Laferty (Norwich City). Z ławki rezerwowych pojawili się z kolei Stuart Dallas (Leeds United), Connor Washington (Queens Park Rangers) i Jamie Ward (Nottingham Forest). Po stronie polskiej tak bogato już oczywiście nie było, ale dostępu do naszej bramki strzegł wypożyczony z Arsenalu Wojciech Szczęsny.

Taka ilość piłkarzy z angielskich boisk nie pomogła i to Polacy po bramce Arka Milika triumfowali 1:0. Kto wie, może już niedługo to właśnie Polak będzie występował na Wyspach, chociaż to nie on wzbudził największe zainteresowanie wśród Brytyjczyków. Największą sensacją okazał się młody Bartek Kapustka, który rozegrał kapitalne zawody, a jego grą na Twitterze zachwycali się byli Reprezentanci Anglii Gary Lineker i Rio Ferdinand. Leicester City, Manchester United? Już niedługo Polska grupa w Premier League może znacznie się powiększyć.

Jeżeli chodzi o Irlandczyków to wydaje się, że zawiodły przede wszystkim zmiany. Dobrze funkcjonujące ustawienie z Paddym McNairem zostało zmienione i nie trzeba było czekać długo na efekty. Wydaje się również, że postawienie na Washingtona kosztem Willa Grigga nie mogło zwiastować niczego dobrego. Piłkarz QPR wciąż nie złapał odpowiedniego rytmu w klubie, co na pewno nie pomaga na tego typu imprezie. Piłkarz Wigan z kolei zapewnił swojemu klubowi awans, a sam wywalczył koronę króla strzelców i moim zdaniem mógł dać O’Neillowi znacznie więcej. Zobaczymy co szkoleniowiec wymyśli na kolejne spotkania.

Niemcy 2:0 Ukraina

  • Bastian Schweinsteiger (1 bramka)
  • Mesut Ozil (1 asysta)

W zamykającym niedzielne spotkania meczu Niemców z Ukraińcami, nie mieliśmy już takiej plagi naszych zawodników, ale od pierwszych minut w zespole mistrzów świata wystąpił piłkarz Arsenalu Mesut Ozil. W drugiej połowie na boisku pojawił się z kolei zawodnik Manchesteru United Bastian Schweinsteiger. Niemcy rozpoczęli od natarcia, a już w 19. minucie piłkę do siatki posłał był piłkarz Evertonu Shkodran Mustafi. Następnie to Ukraińcy mieli swoje szanse, a w użyciu była nawet doskonale znana nam z Premier League Goal Line Technology. Niemcy nie oddali swojego prowadzenia do samego końca, ale w 90. minucie Bastian Schweinsteiger zamienił podanie Mesuta Ozila na bramkę, ustalając tym samym wynik spotkania na 2:0.

By | 2016-06-12T23:42:02+00:00 Czerwiec 12th, 2016|EURO2016|0 komentarzy

O autorze:

Pasjonat wyspiarskiego futbolu od Brunton Park po Old Trafford.

Dodaj komentarz