Do wzięcia za darmo – wolne transfery w Anglii

W zeszłym roku minęło 20 lat, od wprowadzenia zasady, pozwalającej piłkarzom, na zmianę klubu za darmo, po skończeniu obowiązującego kontraktu. W tym czasie kluby poczyniły wiele kluczowym wzmocnień, nie wydając ani funta na opłaty związane z transferem. Kto zyska najwięcej tym razem?

Wystarczy tylko wspomnieć, że wcześniej bohaterami wolnych transferów byli tacy piłkarze jak Edwin van der Sar, przechodzący z Ajaksu do Juventusu czy już na Wyspach Sol Campbell, który w jednym z najbardziej kontrowersyjnych ruchów na rynku, zamienił Tottenham na Arsenal, gdzie później dwukrotnie sięgał po Mistrzostwo Anglii. Jak widać, można bardzo wiele zyskać, nie tracąc przy tym grubych milionów. W Anglii, jak co roku dziesiątki znakomitych piłkarzy, szukają nowego pracodawcy.

Na tego typu liście nie może zabraknąć Polaków, których kontrakty w Premier League wygasają tego lata. Artur Boruc, podpisując w zeszłym roku kontrakt na Dean Court, wiązał się z klubem roczną umową, z opcją jej przedłużenia na kolejne 12 miesięcy. Jakiś czas temu pojawiły się doniesienia o rozmowach 36-latka z klubem, ale brak jednak jakichkolwiek konkretów. Kończy się także kontrakt świeżo upieczonego mistrza Anglii. Wszyscy doskonale wiemy, że pozycja Marcina Wasilewskiego w Leicester City nie gwarantuje mu w żadnym wypadku nowej umowy. Wasyl zagrał w tym sezonie zaledwie trzykrotnie i jeżeli Claudio Ranieri zdecyduje się, żeby zaproponować mu nowy kontrakt, to raczej nie ze względów czysto piłkarskich. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się jednak transfer. Czy Polak może liczyć na kolejny angaż w Anglii? W Premier League pewnie nie, ale zaplecze angielskiej ekstraklasy stoi otworem.

Jeżeli już przy zapleczu jesteśmy, to tam również nie brakuje interesujących graczy, którzy poszukają sobie nowych klubów. Wielka wyprzedaż z pewnością czeka Bolton Wanderers, który pożegnał się z Championship, a z uwagi na kłopoty finansowe będzie musiał sprzedać kilku kluczowych zawodników. Za najlepsze kąski trzeba jednak będzie sporo zapłacić, bowiem jeżeli chodzi o wolnych zawodników, najciekawszym nazwiskiem jest zdecydowanie nieśmiertelny Emile Heskey. Kilku niezłych zawodników może z kolei odejść za darmo z Hull City. Nie widać szans na przedłużenie umowy z Tomem Huddlestonem, a kontrakty kończą się również zawodnikom takim jak Ahmed Elmohamady czy Sone Aluko. Jeżeli Hull nie wywalczy awansu do Premier League, w trwających własnie Play-Offach, to każdy z nich będzie pewnie szukał nowego klubu. Z Reading pożegna się z kolei Hal Robson-Kanu, który w wieku 26 lat, w końcu ma nadzieję, na grę w Premier League. Klub potwierdził już jego odejście, a sam zainteresowany zapowiedział, że to gdzie zagra w przyszłym sezonie, wyjaśni się dopiero po Mistrzostwach Europy we Francji.

Jeszcze kilka dni temu mówiło się, że do wzięcia za darmo będzie John Terry, który długo oczekiwał na nową propozycję kontraktu od Chelsea, ale jak donosiły wczoraj media, klub ze Stamford Bridge zdecydował się na zatrzymanie Anglika. Na rynku pozostanie jednak wielu innych, bardzo doświadczonych na arenie międzynarodowej piłkarzy. Wciąż nie wiadomo jaka przyszłość czeka Michaela Carricka z Manchesteru United. Piłkarz, który w lipcu skończy 35 lat musi poczekać na nowy kontrakt, do czasu aż wyjaśni się sytuacja na ławce trenerskiej, a i tak nie wiadomo czy nowy menedżer zdecyduje się, na pozostawienie go w klubie. Chętnych do pozyskania byłego Reprezentanta Anglii na pewno nie zabraknie. Wiele wskazuje też na to, że z Arsenalem pożegna się doświadczony pomocnik Mathieu Flamini, który od dłuższego czasu łączony jest z przenosinami do MLS, a razem z nim The Emirates opuścić może Mikel Arteta, dla którego jednak może być to koniec przygody z graniem w piłkę. Bez kontraktów pozostaną również Martín Demichelis z Manchesteru City, Kolo Toure z Liverpoolu czy Tony Hibbert z Evertonu.

Nie oznacza to oczywiście, że tylko emeryci są do wzięcia. Pamiętacie jeszcze Nicka Powella z Manchesteru United? Przychodził do klubu z Crewe Alexandria jako wielka nadzieja i następca Paula Scholesa. I zaczęło się świetnie, od pięknej bramki w debiucie, następnie bardzo udanego wypożyczenia do Wigan i wizji wielkiej kariery. Coś złego zaczęło się jednak dziać w głowie Anglika, przez co nie miał szansy zabłysnąć w United. Ma dopiero 22 lata, a kiedy wróci z wypożyczenia w Hull, zostanie mu zaledwie kilka tygodni do końca kontraktu. Do wzięcia jest również 23-letni zawodnik Tottenhamu Tom Carroll, który kilkanaście razy grał dla Spurs w tym sezonie Premier League. Piłkarz był już łączony z przenosinami do Leicester City, gdzie również musiałby jednak zaakceptować rolę rezerwowego. Trwają rozmowy kontraktowe między West Bromwich Albion, a Jamesem Morrisonem, który może skusić swoimi usługami kluby, walczące o coś więcej niż tylko utrzymanie.

Ucieczki będą szukać zapewne także zawodnicy, którym nie udało się utrzymać w Premier League. Aston Villa odetchnie z ulgą, kiedy latem wreszcie skończy się kontrakt Charlesa N’Zogbii, który okazał się jedną z największych pomyłek transferowych ostatnich lat. W Newcastle mogą pożegnać się ze Stevenem Taylorem, związanym z klubem od ponad 20 lat. Forma zawodnika w bieżącej kampanii była wręcz fatalna, a jego kontrakt kończy się tego lata i ciężko przewidywać podpisanie nowego. Oprócz tego do wzięcia za darmo będą tacy zawodnicy jak Sylvain Marveaux czy Gabriel Obertan. Jeżeli chodzi z kolei o Norwich, to kluby mogą zainteresować się Alexem Tetteyem czy Stevenem Whittakerem. Wizja gry w Premier League na pewno skusi ich do podpisania kontraktu.

To oczywiście tylko wybrana selekcja nazwisk. Do wzięcia za darmo będą jeszcze dziesiątki Adebayorów czy Chamakhów, ale mam nadzieję, że udało mi się skupić na tych najciekawszych zawodnikach. Widzicie któregoś z nich w Waszym klubie?

By | 2016-05-14T15:10:57+00:00 Maj 14th, 2016|Slider|0 komentarzy

O autorze:

Pasjonat wyspiarskiego futbolu od Brunton Park po Old Trafford.

Dodaj komentarz